II C 2544/13 - wyrok z uzasadnieniem Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa w Warszawie z 2017-04-28
Sygn. akt II C 2544/13
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 28 kwietnia 2017 roku
Sąd Rejonowy dla W. M.w W., II W. C. w składzie:
Przewodniczący: Sędzia SR Monika Odzimkowska
Protokolant: Wioleta Michalczuk
po rozpoznaniu w dniu 19 kwietnia 2017 roku w W. na rozprawie
sprawy z powództwa P. S.
przeciwko Skarbowi Państwa – D. S.
o zapłatę
1. oddala powództwo;
2. nie obciąża powoda obowiązkiem zwrotu na rzecz pozwanego kosztów procesu;
3. nieuiszczone koszty sądowe, od ponoszenia których powód został zwolniony, przejmuje na rachunek Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego dla W. M. wW.
4. przyznaje adwokatowi T. Z. kwotę 2.400 zł (dwa tysiące czterysta złotych) powiększoną o należny podatek od towarów i usług z tytułu nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej powodowi P. S. z urzędu i nakazuje wypłacić na rzecz tego pełnomocnika powyższą kwotę z sum Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego dlaW. M.w W..
SSR Monika Odzimkowska
Sygn. akt II C 2544/13
UZASADNIENIE
Pozwem z dnia 12 września 2013 r. P. S. wniósł o zasądzenie od pozwanego Skarbu Państwa – Aresztu Śledczego W. S. kwoty 40.000 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia wydania wyroku do dnia zapłaty oraz o zasądzenie na swoją rzecz kosztów procesu.
Uzasadniając swoje żądanie powód wskazał, iż dochodzi odszkodowania w związku z naruszeniem jego dóbr osobistych w postaci braku wydawania mu ciepłych posiłków zgodnie z przepisami kodeksu karnego wykonawczego w czasie transportowania go do organów takich jak sądy, komendy policji lub inne więzienia, co naraziło jego zdrowie na chorobę wrzodową. Powód wniósł o przeprowadzenie dowodów w postaci dokumentacji Administracji Zakładu Karnego z okresu jego pobytu w areszcie śledczym w okresach od 1997 r. do 28 września 1998 r., 22 czerwca 2002 r. do 6 listopada 2002 r. 21 marca 2004 r. do 21 czerwca 2004 r. 10 kwietnia 2005 r. do 22 kwietnia 2005 r. 7 października 2005 r. do 13 kwietnia 2007 r. oraz 7 października 2010 r. do 20 grudnia 2012 r. (pozew k. 1-2).
W odpowiedzi na pozew Skarb Państwa – D. S.wniósł o oddalenie powództwa w całości oraz o zasądzenie na jego rzecz od powoda kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
Uzasadniając swoje stanowisko, pozwany w pierwszej kolejności podniósł zarzut przedawnienia wszelkich roszczeń dochodzonych pozwem, które były wymagalne wcześniej niż 3 lata przed wytoczeniem powództwa, zgodnie z art. 442 ( 1) k.c. Odnosząc się do twierdzeń powoda, pozwany wskazał ponadto, że w latach 1997 – 2013 r. P. S. wielokrotnie przebywał wA. S., a ze względu na wyjazdy z aresztu nie otrzymywał on gorącego posiłku, ponieważ transport przeważnie rozpoczynał się rano, a obiady wydawane były po południu, jednak w zamian otrzymywał on suchy prowiant na czas transportu do innej jednostki. W ocenie pozwanego nie doszło w związku z tym do naruszenia żadnych dóbr osobistych powoda (odpowiedź na pozew k. 37 – 38).
Ustosunkowując się do odpowiedzi na pozew, powód wskazał, że jego żądanie obejmuje także okres od 7 października 2010 r. do grudnia 2012 r., a więc okres, co do którego jego roszczenie nie uległo przedawnieniu (pismo procesowego powoda k. 65 – 66v).
W piśmie procesowym z dnia 16 stycznia 2015 r. wniesionym prze pełnomocnika powoda ustanowionego z urzędu, stanowisko powoda zostało doprecyzowane w ten sposób, iż domaga się on zasądzenia kwoty 40.000 zł wraz ustawowymi odsetkami od dnia złożenia pozwu do dnia zapłaty oraz zasądzenia kosztów postępowania, w tym kosztów nieopłaconego zastępstwa procesowego z urzędu.
W uzasadnieniu strona powodowa wskazała, że pozew dotyczy pobytu P. S. w A. W. S. w latach 1997 – 2012 r. Niewydawanie mu ciepłych posiłków w związku z wyjazdami z aresztu stanowiło naruszenie art. 109 k.k.w. Doprecyzowano także, że kwota określona w pozwie dochodzona jest tytułem zadośćuczynienia w związku z naruszeniem dóbr osobistych P. S. w postaci jego godności oraz prawa do humanitarnego traktowania. Odnosząc się do zarzutu przedawnienia strona powodowa wskazała, że zarzut ten powinien oceniony przez pryzmat art. 5 k.c. (pismo procesowe k. 112 – 114).
Tak sformułowane stanowiska strony podtrzymały w dalszym toku postępowania (protokół rozprawy k. 448).
Sąd ustalił następujący stan faktyczny:
P. S. przebywał wA. S. w okresach: od 6 sierpnia 1997 r. do 28 września 1998 r. od 23 maja 2002 r. do 6 października 2002 r., od 21 marca 2004 r. do 21 czerwca 2004 r., od 3 grudnia 2004 r. do 6 grudnia 2004 r., od 10 kwietnia 2005 r. do 22 kwietnia 2005 r., od 7 października 2005 r. do 20 września 2008 r., od 9 października 2010 r. oraz do 14 stycznia 2014 roku. (o koliczności bezsporne)
W czasie pobytów w A. S. P. S. przewożony do innych zakładów karnych, sądów oraz prokuratur na terenie W., w tym w okresie od 6 lipca 2011 r. do 12 grudnia 2013 r. był konwojowany 45 razy. ( okoliczności bezsporne)
Do końca 2013 r., w dniu transportu wydawano osobom konwojowanym suchy prowiant. Pod koniec 2013 r. w dniu transportu rozpoczęto wydawanie ciepłych posiłków.
( Okoliczności bezsporne)
Celem wymuszenia korzystnych dla siebie decyzji ze strony administracji Aresztu Śledczego, P. S. wielokrotnie dokonywał samookaleczeń, między innymi połykając elementy metalowe lub kilkunastocentymetrowe druty. Z tego powodu konieczne było przeprowadzanie konsultacji medycznych oraz zabiegów chirurgicznych, w tym gastroskopii. Przeszedł także z tego powodu resekcję żołądka. Będąc zobowiązanym do zachowania diety, sam z niej rezygnował.
W 2011 r. u osadzonego podejrzewano zapalenie błony śluzowej żołądka, jednak P. S. nie zgodził się na gastroskopię.
Decyzją z 28 czerwca 2011 r. uznano P. S. za osobę o umiarkowanym stopniu niepełnosprawności.
W połowie 2012 r. P. S. przeszedł operację usunięcia śrub z prawej kości skokowej. Kwalifikując osadzonego do operacji, personel medyczny A. określił, że stan zdrowia P. S. w tym czasie był ogólnie dobry. Nie cierpiał on na żadne poważne schorzenia.
P. S. nałogowo pali papierosy. Nie stroni także od alkoholu.
dowód: dokumentacja medyczna k. 132, częściowo zeznania powoda k. 447 – 447v, książeczki zdrowia dołączone do akt sprawy, orzeczenie o stopniu niepełnosprawności k. 63
Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił w oparciu o zgromadzone w sprawie dowody z dokumentów w postaci obszernej dokumentacji medycznej oraz notatek i informacji z Aresztu Śledczego. Na ich podstawie możliwe było ustalenie stanu zdrowia powoda, przyczyn jego dolegliwości żołądkowych oraz ilości konwojów, w których brał udział. W kontekście tych dowodów, za częściowo niewiarygodne należało uznać zeznania powoda. Przede wszystkim twierdził on, że decyzje w przedmiocie przepisywania mu diety były następnie uchylana, a dokumentacja medyczna w tym zakresie została sfałszowana. Twierdzenia te nie zostały wykazane i nie zasługują na wiarę w świetle zasad doświadczenia życiowego. Podkreślić należy, że powód upatrując przyczyny problemów żołądkowych w braku ciepłego posiłku w dniach konwojowania pominął tendencję do samookaleczania. Sam przyznał, że zdarzało mu się połykać elementy zapalniczek. Celem tego rodzaju zachowań było wywieranie korzystnych decyzji na administracji A. Ś.. Z dokumentacji medycznej wynika wyraźnie, że zachowania polegające na połykaniu przez powoda różnego rodzaju przedmiotów trwały co najmniej od 2011 r., a poza różnorodnymi elementami metalowymi połykał on także druty oraz pręty. Pociągało to za sobą konieczność wielokrotnych konsultacji lekarskich, badań i zabiegów medycznych w celu usunięcia ciał obcych z organizmu. Konsekwencją zabiegów było przepisywanie powodowi diet, z których on sam rezygnował. Dokumentacja medyczna zawiera szereg oświadczeń powoda o takiej właśnie treści. Jego twierdzenia o zapaleniu błony śluzowej żołądka z powodu złego odżywania również nie zasługują na uwzględnienie. W 2011 r. z powodu podejrzenia zapalenia błony śluzowej żołądka osadzony odbywał konsultację medyczną, jednak sam zrezygnował z gastroskopii. Dokumentacja medyczna ani żaden inny dowód przeprowadzony w sprawie w żadnym stopniu nie potwierdzają twierdzenia powoda, aby przyczyną jego problemów z żołądkiem było złe odżywanie w okresie przebywania w pozwanym areszcie. Co więcej wskazują na to, że zachowania samego powoda mogły doprowadzić do rozstroju jego zdrowia.
Zeznania powoda zasługiwały natomiast na wiarę w tym zakresie, w którym wskazywał on, że do końca 2013 r. w trakcie konwojowania nie wydawano osadzonym ciepłych posiłków. Sytuacja ta następnie uległa zmianie, co przyznał sam pozwany. Powód w najmniejszym stopniu nie wykazał jednak, aby pomiędzy brakiem ciepłych posiłków, a stanem jego zdrowia zachodził jakikolwiek związek przyczynowy w postaci rozstroju zdrowia lub też aby w ten sposób doszło do jego niehumanitarnego traktowania. Przede wszystkim powód sam rezygnował z korzystania z diety, z której korzystanie było niezbędne w związku z rozstrojem zdrowia do którego być może się przyczynił, jak i sam świadomie rezygnował z suchego prowiantu, który otrzymywał każdy więzień w związku z konwojowaniem. Również w pełni świadomie rezygnował on z jedzenia suchego prowiantu wydawanego przez administrację aresztu.
Zeznania świadka R. S. (k. 295 – 295v), syna powoda były ogólnikowe. Świadek potwierdził bezsporną okoliczność, że konwojowanym osobom w wskazanym okresie wydawany był tylko suchy prowiant oraz, że jakość jedzenia udzielanych posiłków nie była najlepsza. Nie posiadał jednak żadnych informacji na temat choroby wrzodowej swojego ojca.
Sąd oddalił wniosek o przesłuchanie w charakterze świadka J. Ł. z powodu braku wskazania przez powoda, pomimo wezwania, prawidłowego adresu jego zamieszkania.
Sąd zważył, co następuje:
Uzasadniając żądanie pozwu powód powoływał się na brak zagwarantowania mu przewidzianych przez prawo ciepłych posiłków na czas konwojowania do innych jednostek, wskazując tym samym na naruszenie art. 109 § 1 k.k.w., zgodnie z którym, w wersji obowiązującej do 2015 r., skazany otrzymuje trzy razy dziennie posiłki, o odpowiedniej wartości odżywczej, w tym co najmniej jeden posiłek gorący, z uwzględnieniem zatrudnienia i wieku skazanego, a w miarę możliwości także wymogów religijnych i kulturowych oraz napój do zaspokajania pragnienia. Skazany, którego stan zdrowia tego wymaga, otrzymuje wyżywienie według wskazań lekarza.
Zgodnie z Rozporządzeniem Ministra Sprawiedliwości z dnia 2 września 2003 r. w sprawie określenia wartości dziennej normy wyżywienia oraz rodzajów diet wydawanych osobom osadzonym w zakładach karnych i aresztach śledczych uszczegółowione zostały zasady oraz rodzaj wydawanych posiłków poszczególnym grupom osadzonych w aresztach śledczych, obowiązującym do 23 marca 2016 r. wartość dzienna wyżywienia dla osadzonego powinna odpowiadać wysokości 2600 kcl. Rozporządzenie nie określało jednak ilości wydawanych posiłków oraz zasad ich wydawania osobom konwojowanym. Przyjęty w A. Ś. W. S. sposób wydania posiłków odpowiadał regulacjom zawartym w Rozporządzeniu Ministra Sprawiedliwości z dnia 5 października 1999 r. w sprawie wyżywienia osób osadzonych w zakładach karnych i aresztach śledczych. Zgodnie z § 7 ust. 2 osadzony konwojowany albo biorący udział w czynnościach procesowych otrzymywał przed opuszczeniem jednostki wyżywienie w postaci prowiantu suchego na czas trwania konwoju lub planowanych czynności.
Problematyka braku wydawania osadzonym ciepłych posiłków w dniu konwojowania w związku z transportem do innych jednostek penitencjarnych spotkała się z reakcją Rzecznika Praw Obywatelskich. Próba uregulowania tego zagadnienia doprowadziła do wydania przez Dyrektora Generalnego Służby Więziennej zarządzenia (...) z dnia 6 lutego 2013 r., w którym określono szczegółowe zasady sposobu realizacji uprawnień do wyżywienia osadzonych w zakładach karnych i aresztach śledczych Zgodnie z § 2 ust. 2 zarządzenia wartość dziennej normy wyżywienia dla osadzonego przebywającego w jednostce penitencjarnej biorącego udział w planowych czynnościach procesowych poza terenem jednostki lub innych planowych czynności wymagających konwojowania miała być realizowana w formie co najmniej jednego posiłku, wydawanego w porze śniadania i suchego prowiantu wydawanego zamiast obiadu i kolacji. Zgodnie z §2 ust. 4 osadzony po przyjęciu do jednostki, w dniu następnym otrzymywał śniadanie w postaci suchego prowiantu, a następnie wyżywienie na czas pobytu w postaci posiłku. Z kolei § 2 ust. 5 przewidywał, że osadzony biorący udział w czynnościach wymagających konwojowania otrzymywał gorący posiłek i suchy prowiant zawsze w jednostce, z której konwój wyruszał po noclegu. Celem zarządzenia było zatem uszczegółowienie regulacji zawartych w art. 109 k.k.w., które w tym czasie nie regulowało kwestii wydawania ciepłych posiłków osadzonym biorących udział w konwoju. Zarządzenie weszło w życie z dniem 1 marca 2013 r. Od tego czasu, do maja 2015 r. P. S. konwojowany był do organów wzywających 10 razy (k. 142). Biorąc jednak pod uwagę, że żądanie pozwu dotyczyło okresu do grudnia 2012 r., nie budzi wątpliwości, że do tego czasu, co przyznała strona pozwana, w dniu konwojowania P. S. otrzymywał jedynie suchy prowiant.
Należy jednak zauważyć, że polski system prawny nie przewiduje przyznania zadośćuczynienia za samo formalne niewypełnienie norm prawnych. Żaden przepis powszechnie obowiązującego prawa nie stanowi podstawy do zasądzenia zadośćuczynienia za naruszenie norm prawnych. Wobec czego żądanie powoda należało oceniać w świetle przepisów dotyczących naruszenia dóbr osobistych i ustanawiających przesłanki zasądzenia zadośćuczynienia w tych przypadkach. Ten czyje dobro osobiste zostało naruszone może żądać, na zasadach przewidzianych w kodeksie, zadośćuczynienia pieniężnego zgodnie z treścią przepisu art. 24 § 1 k.c. Przykładowy katalog tych dóbr zawiera art. 23 k.c.. Powód wskazywał, że postępowanie pozwanego naruszało jego godność osobistą poprzez niehumanitarne traktowanie i narażało na szwank jego zdrowie.
Naruszenie godności osobistej powoda miało wynikać z braku zapewnienia powodowi ciepłego posiłku, którego otrzymywanie było gwarantowane przez obowiązujące normy prawne, co doprowadziło także do rozstroju jego zdrowia, a przede wszystkim do problemów z żołądkiem.
Na podstawie przepisu art. 448 k.c. w przypadku naruszenia dobra osobistego Sąd może przyznać temu, czyje dobro osobiste zostało naruszone odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę. Zgodnie z treścią art. 417 k.c. za szkodę wyrządzoną przez niezgodne z prawem działanie lub zaniechanie przy wykonywaniu władzy publicznej odpowiedzialność ponosi Skarb Państwa. Pokrzywdzony żądając na podstawie przepisu art. 448 k.c. kompensaty krzywdy nie musi dowodzić bezprawności naruszenia dobra osobistego. Wobec czego ewentualny adresat roszczeń musiałby dowieść braku bezprawności naruszeń (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 28 lutego 2007 roku, sygn. akt V CSK 431/06).
Zatem na powodzie, jako osobie żądającej zasądzenia zadośćuczynienia na mocy przepisu art. 6 k.c. i art. 232 zd. 1 k.p.c. spoczywał ciężar udowodnienia faktu naruszenia dobra osobistego, faktu doznania z tej przyczyny krzywdy oraz wykazania jej rozmiaru. Zgodnie z fundamentalną zasadą procesu cywilnego tj. zasadą kontradyktoryjności, to na stronach procesu ciąży obowiązek dowodzenia, co w konsekwencji oznacza, iż to strony są w pełni odpowiedzialne za wynik postępowania toczącego się z ich udziałem.
Powód powinien wykazać na podstawie wnioskowanych dowodów, że na skutek działań lub zaniechań pozwanego doszło do naruszenia jego dóbr osobistych (godności osobistej, zdrowia), co doprowadziło do doznania przez niego krzywdy w rozmiarze uzasadniającym przyznanie zadośćuczynienia w żądanej kwocie. Powód nie sprostał ciążącemu na nim obowiązkowi dowodowemu w tym zakresie. Powód wykazał jedynie, że wbrew obowiązującym przepisom, w wskazanym okresie w dniach konwojowania nie otrzymywał ciepłego posiłku, co zresztą było okolicznością bezsporną, nie udowodnił natomiast, aby na skutek braku wydawania ciepłych posiłków przez pozwanego doszło do naruszenia jego godności bądź innych dóbr osobistych, w tym zdrowia, co skutkowało wystąpieniem krzywdy, a także nie wykazał jej rozmiaru. Trudno za wystarczające dla wykazania, iż doszło do naruszenia godności osobistej powoda uznać jego zeznania, ograniczające się w tej kwestii do stwierdzenia, że było dla niego upokarzające patrzeć jak inni jedzą posiłki w czasie konwojowania. Trzeba bowiem mieć na uwadze, że powód przyznał, iż rezygnował z pobierania suchego prowiantu w dniu wyjazdu, a zatem jego odczucia były wynikiem jego decyzji. Nie udowodnił przy tym, aby jakość posiłków wpływała negatywnie na jego stan zdrowia, w tym zapalenie śluzówki żołądka. Nie można przy tym pominąć przypadków samouszkodzeń, których dopuszczał się powód, które niewątpliwe świadczą o jego stosunku do własnego zdrowia. Składane przez powoda wnioski dowodowe nie doprowadziły do wykazania, iż powód doznał krzywdy oraz jej rozmiarów. Przesłuchany w sprawie na wniosek powoda świadek – jego syn, nie znał sytuacji zdrowotnej ojca i nie wskazał żadnych okoliczności świadczących o cierpieniach jakich doznał powód, a i jego zeznania wskazujące ogólnie na jakość pożywienia wydawanego w areszcie potwierdziły wyłącznie to, że pobyt w areszcie śledczym wiąże się z ograniczeniem pewnych swobód, także poprzez swoiste reglamentowanie otrzymywanych posiłków i ich jakość czy możliwość wyboru, co oczywiście nie jest wystarczającą przesłanką do uwzględnienia żądania powoda.
Dodać ponadto należy, że dopuszczając się popełnienia kolejnych przestępstw, w związku z którymi toczy się z jego udziałem szereg postępowań karnych, powód sam doprowadził do obniżenia przysługujących mu standardów w zakresie jakości żywienia oraz częstotliwości spożywania posiłków. Sytuacja taka jest jednym ze skutków postępowania powoda, który nie przestrzegając przepisów prawa powinien liczyć się ze wszystkimi konsekwencjami, które takie zachowanie za sobą niesie, w tym z możliwością skazania na karę pozbawienia wolności lub stosowania rygorystycznych środków zapobiegawczych w postaci tymczasowego aresztowania, które z samego założenia wiążą się z izolacją oraz ograniczeniem pewnym warunków bytowych.
Powód twierdził, że jego stan zdrowia pogorszył się albowiem nie wydawano mu ciepłych posiłków, pominął jednak fakt, że sam świadomie rezygnował z zaleconej mu przez lekarzy diety, która była mu przepisywana w związku rozstrojem zdrowia wywołanym połykaniem przez niego różnych przedmiotów. Wywołane jego własnym zachowaniem problemy z żołądkiem spotykały się z odpowiednią reakcją lekarzy, którzy zalecali mu dietę. Nie sposób w tej sytuacji dopatrywać się niehumanitarnego traktowania ze strony administracji Aresztu Śledczego. Tym bardziej, jego świadomą decyzją była odmowa spożywania przyznawanego mu suchego prowiantu na czas konwojowania.
Brak wykazania przesłanek warunkujących w świetle powołanych wyżej przepisów możliwość uwzględnienia powództwa o zapłatę zadośćuczynienia (naruszenia dobra osobistego, wystąpienia krzywdy i jej rozmiaru) skutkować musiało oddaleniem powództwa jako nieudowodnionego co do zasady. Podkreślić należy, że same ogólnikowe twierdzenia powoda nie są podstawą do przyjęcia, iż poniósł on krzywdę. Twierdzenie istotne dla okoliczności sprawy powinno być udowodnione przez stronę to twierdzenie zgłaszającą (zob. Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 22 listopada 2001 roku, sygn. akt I PKN 660/00).Dodać także należy, że powód nie wykazał także, aby wysokość zadośćuczynienia którego zasądzenia się domagał tj. kwota 40.000 zł, była adekwatna do skali jego rzekomych cierpień.
Wskazać ponadto należy, że przepis art. 448 k.c. ma charakter fakultatywny. W konsekwencji oznacza to, iż nawet gdyby zaistniały przesłanki ustawowe, roszczenie nie musiałoby zostać uwzględnione, gdyż Sąd posiada znaczną swobodę decyzyjną w tym zakresie. Przy zastosowaniu ww. przepisu Sąd bierze pod uwagę całokształt okoliczności faktycznych, w tym winę sprawcy w naruszeniu dóbr osobistych, stopień tego naruszenia oraz rodzaj naruszonego dobra (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 19 kwietnia 2006 roku, sygn. II PK 245/2005). Dokonanie oceny czy w konkretnej sytuacji naruszenie jakiegokolwiek dobra osobistego rzeczywiście nastąpiło – nie może być dokonywane wedle miary indywidualnej wrażliwości zainteresowanego, która może być niekiedy bardzo duża ze względu na cechy osobowościowe związane ze szczególną drażliwością i przewrażliwieniem (zob. wyrok Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 31 grudnia 2009 roku, sygn. akt III APa 24/09). Powód winien zdawać sobie sprawę, iż pobyt w zakładzie penitencjarnym wiąże się z dolegliwościami w postaci pogorszenia standardu życia i co do zasady obejmuje to zwykłe następstwa przymusowej izolacji. Dopatrywanie się w tych niedogodnościach źródła odpowiedzialności odszkodowawczej Skarbu Państwa jest, co najmniej wątpliwe, zwłaszcza w sytuacji, w której standard życia znaczącej części społeczeństwa tj. osób, które nie weszły w konflikt z prawem jak emerytów, rencistów lub bezrobotnych jest często niższy lub porównywalny z warunkami panującymi w aresztach śledczych. Wszystkie te okoliczności, w tym stosunek do popełnianych przestępstw, należałoby także brać pod uwagę rozważając zasadność powództwa, nawet gdyby powód wykazał, czego nie uczynił, wszelkie przesłanki warunkujące możliwość zasądzenia zadośćuczynienia za naruszenie dóbr osobistych.
W tym miejscu odnieść należy się do podniesionego przez pozwanego zarzutu przedawnienia roszczenia. Zgodnie z art. 442 (1) par 1 k.c., w brzmieniu obowiązującym od dnia 10 sierpnia 2007 roku roszczenie o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym ulega przedawnieniu z upływem lat trzech od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia. Jednakże termin ten nie może być dłuższy niż dziesięć lat od dnia, w którym nastąpiło zdarzenie wywołujące szkodę. Powód dochodził w niniejszej sprawie naprawienia szkody niemajątkowej (krzywdy) którą łączył z przebywaniem w jednostce penitencjarnej. Wobec powyższego należało uznać, że o szkodzie powód dowiedział się z chwilą wystąpienia zarzucanych zdarzeń naruszających dobra osobiste tj. z każdym dniem przebywania w areszcie śledczym. Nie ma przy tym wątpliwości, że powód w tej samej dacie miał wiedzę o osobie obowiązanej do naprawienia szkody, więziennictwo stanowi bowiem wyłączną domenę państwa i oczywistym jest, ze ewentualne roszczenia kierować należy wobec Skarbu Państwa. Zatem roszczenie powoda za okres od 1997 r. do 12 września 2010 r., w dacie wniesienia pozwu (12 września 2013 r.) było przedawnione. Zgodnie z art. 117 par. 2 k.c., po upływie terminu przedawnienia ten, przeciwko komu przysługuje roszczenie, może uchylić się od jego zaspokojenia, chyba że zrzeka się korzystania z zarzutu przedawnienia (…).
Zatem powództwo podlegało w części oddaleniu także w z uwagi na skutecznie podniesiony zarzut przedawnienia.
Podniesiony w kontekście przedawnienia zarzut naruszenia art. 5 k.c. nie znajdywał tym samym żadnego uzasadnienia. Powód nie wykazał aby przysługiwało mu względem Skarbu Państwa jakiekolwiek roszczenie, a po drugie nie sposób stwierdzić, aby pozwany nadużył w jakikolwiek sposób przysługującego mu prawa do podniesienia zarzutu przedawnienia.
Z uwagi na powyższe Sąd orzekł jak w pkt I sentencji.
O kosztach procesu Sąd orzekł na podstawie przepisu art. 102 k.p.c. uznając, że sytuacja życiowa i majątkowa powoda wskazana w o świadczeniu o stanie rodzinnym, majątku, dochodach i źródłach utrzymania uzasadnia nie obciążanie powoda kosztami zastępstwa procesowego pozwanego. Z uwagi na powyższe Sąd orzekł jak w pkt II sentencji.
Ponieważ powód został zwolniony z obowiązku ponoszenia kosztów procesu oraz z uwagi na fakt, iż powództwo zostało oddalone w całości koniecznym było przejęcie na rachunek Skarbu Państwa nieuiszczonych kosztów procesu zgodnie z art. 83 ust. 2 w zw. z art. 113 ust. 1 Ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych, o czym orzeczono w pkt III sentencji.
Zgodnie z § 6 ust. 5 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej z urzędu Sąd przyznał na rzecz pełnomocnika powoda i nakazał wypłacić ze Skarbu Państwa kwotę 2.400 zł tytułem nieopłaconej pomocy prawnej przyznanej powodowi z urzędu powiększoną o należny podatek od towarów i usług.
SSR Monika Odzimkowska
Podmiot udostępniający informację: Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa w Warszawie
Osoba, która wytworzyła informację: Monika Odzimkowska
Data wytworzenia informacji: