II C 902/15 - uzasadnienie Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa w Warszawie z 2018-01-26
Sygn. akt II C 902/15
UZASADNIENIE
Powód W. S. pozwem wniesionym dnia 23 marca 2015 r. (data złożenia pisma w administracji A. Ś. W. B. – k. 14) domagał się zasądzenia od Skarbu Państwa –A. Ś.w W. - S. kwoty 30.000 zł tytułem odszkodowania i zadośćuczynienia za doznane krzywdy podczas przebywania w A. Ś. w W. - S. od 9 października 2013 r. do 26 lutego 2015 r. Powód wskazał, że w tej jednostce nie ma warunków dla osadzonych skazanych, a jedynie dla tymczasowo aresztowanych. Zarzucił, że w tej jednostce nie przestrzegano praw osadzonych należących do podgrupy półotwartej. Powód uskarżał się na warunki bytowe. Oświadczył, że cele nie spełniały warunków metrażowych. Podał, że okna były zasłonięte pleksą - blindą, co ograniczało dopływ świeżego powietrza i dziennego światła a także widok z okna. Według powoda, zamontowana na ścianie w celi półka, na której mógł stać telewizor, umożliwiała jedynie takie postawienie telewizora, że zapewniony był dostęp do telewizora dla trzech osadzonych, a nie dla wszystkich czterech osadzonych przebywających w celi. Powód dodał, że gdy zdjęto telewizor z tej półki i umieszczono go tak, aby wszyscy mogli z niego korzystać, to taka sytuacja wiązała się z wnioskiem karnym i zabraniem telewizora na magazyn. Powód zwrócił uwagę na warunki na oddziale F1/F2 przeznaczonym dla grupy półotwartej, gdzie przebywał od 1 kwietnia 2014 r. Zaznaczył, że w godzinach od 9:00 do 12:00 były utrudnienia w dopływie prądu. Uskarżał się również na warunki w łaźni. Oświadczył, że pomieszczenia kąpielowe były przeznaczone dla pięciu osadzonych, w tym jedno było dla osoby niepełnosprawnej. Podniósł, że w kabinach prysznicowych nie było mat antypoślizgowych czy stosownych półek na przybory toaletowe. Powód uskarżał się na warunki odbywania spacerów. Stwierdził, że pomieszczenia spacerowe były zrobione w boksach murowanych z siatką nad głowami. Dodał, że na tego typu spacerach ruch był ograniczony, nie zapewniono przy tym stosownego przepływu świeżego powietrza, odpowiedniego dostępu dziennego światła, słońca. Zdaniem powoda, spacery trwały zbyt krótko (godzinę). Powód nadmienił, że na spacerach nie było wolno palić papierosów. Powód uskarżał się na procedurę związaną z przeszukiwaniem osadzonych przy wyjściach z pawilonu mieszkalnego. Ocenił tę procedurę jako uciążliwą, krępującą. Powód zwrócił uwagę, że za każdym razem przeszukanie osadzonego odbywało się do naga, przy wyjściach i powrotach z pracy, widzeń itd., czynność ta odbywała się wielokrotnie. W przekonaniu powoda takie obnażanie się powodowało dyskomfort psychiczny. Powód zaznaczył, że wedle przepisów prawa tego rodzaju przeszukanie ma prawa bytu, jeżeli osadzony wydaje się podejrzany lub osadzony jest za artykuł związany z narkotykami. Powód zgłosił również zastrzeżenia do pomocy medycznej w A. Ś. w W. – S.. Podniósł, że na prawidłową pomoc medyczną nie było co liczyć. Wskazał, że na konsultację lekarską czekało się długo, a kiedy już lekarz przyjął osadzonego, to taka wizyta trwała 5 minut, lekarz bez badania przepisywał leki i odnotowywał chorobę w dokumentacji medycznej. Powód zaznaczył, że lekami na wszystko były paracetamol i polopiryna, zaś innego rodzaju leki można było kupić w kantynie. W ocenie powoda leczenie stomatologiczne należało omijać z daleka. (pozew – k. 1-4, pismo powoda – k. 68-69, zeznania powoda - k. 275-277)
W odpowiedzi na pozew Skarb Państwa – A. Ś.w W. - S. wniósł o oddalenie powództwa oraz o zasadzenie od powoda kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Pozwany przyznał, że powód przebywał w A. Ś. w W. - S. od 9 października 2013 r. do 26 lutego 2015 r. Pozwany oświadczył, że w celach, w których był osadzony powód, zachowana była norma 3 m ( 2) na osobę. Pozwany zakwestionował, aby powodowi nie zapewniono odpowiednich warunków bytowych w czasie jego pobytu w A. Ś. w W. – S.. Pozwany odniósł się do zarzutów powoda opisanych w pozwie. W szczególności zaznaczył, że stosowanie blind nie naruszało żadnych praw powoda, a poza tym było zgodne z treścią § 77 ust. 1 pkt 1 lit. g rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 31 października 2003 r. w sprawie sposobów ochrony jednostek organizacyjnych Służby Więziennej. Pozwany podał, że cele były właściwie wentylowane i oświetlone. Pozwany zwrócił uwagę, że nie ma przepisu, który nakazywałby umieszczenie półki na odbiornik telewizyjny w celi w taki sposób, aby wszyscy osadzeni widzieli ekran, leżąc na swych łózkach. Pozwany dodał, że nie ma też przepisu, który nakazywałby dostarczanie prądu do celi przez całą dobę. Pozwany podniósł, że łaźnie w pawilonie E są wyposażone w kabiny wyłożone matami antypoślizgowymi, a posadzki w łaźni w pawilonie F, w tym kabiny, są wykonane z ceramicznych płytek antypoślizgowych. Pozwany wskazał, że powodowi zapewniono prawo do godzinnego spacer w ciągu doby stosownie do treści art. 112 § 1 k.k.w. Nadmienił przy tym, że nie ma obowiązku wyznaczania miejsc dla palaczy w czasie spacerów. Pozwany zapewnił, że przeszukiwania osób osadzonych, w tym powoda, były dokonywane w oparciu o treść art. 116 k.k.w. Pozwany stwierdził, że powód w czasie całego pobytu miał zapewnioną prawidłową opiekę medyczną. Zarzuty powoda co do braku właściwej opieki medycznej uznano za ogólnikowe i nieprawdziwe. (odpowiedź na pozew – k. 46-47)
Sąd ustalił następujący stan faktyczny:
Powód W. S. ma 42 lata. Jest on osobą pozbawioną wolności od 2012 r. Koniec wymierzonej mu kary pozbawienia wolności przypada na 2022 r. Od 9 października 2013 r. do 26 lutego 2015 r. powód był osadzony wA. Ś. w W. - S. w W.. (dowód: zeznania powoda – k. 275-277; okoliczności bezsporne)
W A. Ś. w W. – S. powód przebywał:
- od 9 października 2013 r. do 1 kwietnia 2014 r. w celi nr 118 o powierzchni 9,72 m 2, na oddziale I, w pawilonie E,
- od 1 kwietnia 2014 r. do 28 listopada 2014 r. w celi nr 105 o powierzchni 12,70 m 2, na oddziale I, w pawilonie F,
- od 28 listopada 2014 r. do 26 lutego 2015 r. w celi nr 103 o powierzchni 12,70 m 2, na oddziale I, w pawilonie F.
(dowód: zeznania powoda – k. 275-277; okoliczności bezsporne)
Powód był osadzony w A. Ś. w W. – S. na oddziale półotwartym. Należał on do grupy półotwartej. Cele na tym oddziale były otwarte w ciągu dnia. Powód był umieszczany w celach, w których powierzchnia mieszkalna przypadająca na jedną osobę wynosiła co najmniej 3 m ( 2). W celi nr 118 były osadzone maksymalnie trzy osoby, zaś w celach nr 105 i 103 były osadzone maksymalnie cztery osoby. W celach, w których przebywał powód podczas osadzenia w A. Ś. w W. – S., znajdowały się okna, które można było otwierać lub uchylać, co zapewniało osadzonym dopływ powietrza. W celach był zapewniony system wentylacji grawitacyjnej. Okna w celach były przesłonięte tak zwanymi blindami – plastikowym materiałem umieszczonym po zewnętrznej stronie okien. B. (plastikowe przesłony po zewnętrznych stronach okien) stanowiły zabezpieczenia techniczno – ochronne. Cele, w których przebywał powód, były wyposażone w sztuczne oświetlenie. Podczas pobytu powoda w tej jednostce wprowadzane były ograniczenia w dostępie do prądu w celi w ciągu dnia (od 9:00 do 12:00), na mocy zarządzeń dyrektora. Cele mieszkalne, w których przebywał powód, były wyposażone w sprzęt kwaterunkowy odpowiadający liczbie osadzonych przebywających w celi. Każdy osadzony miał osobne miejsce do spania. W celach były wydzielone kąciki sanitarne. W celach znajdowała się półka na odbiornik telewizyjny. W celach czteroosobowych, kiedy odbiornik telewizyjny stał na tej półce, to nie było takiej możliwości, aby wszyscy czterej osadzeni mogli jednocześnie oglądać telewizję, leżąc na swych łóżkach. Dochodziło do sytuacji, że osadzeni zdejmowali telewizor z półki i umieszczali go na taborecie, aby zapewnić możliwość oglądania telewizji jednocześnie przez wszystkich osadzonych. Na zdejmowanie odbiornika z półki i umieszczanie go na taborecie nie pozwalali funkcjonariusze Służby Więziennej. Wskazywali przy tym, że w takich przypadkach będą zabierali telewizor z celi. Powód miał możliwość odbywania w łaźni jednej kąpieli w ciągu tygodnia. Zapewniony był wówczas dostęp do ciepłej wody. Na oddziale E na podłodze w kabinach prysznicowych w łaźni znajdowały się maty antypoślizgowe. W łaźni na oddziale F (w tym w kabinach prysznicowych) na podłodze znajdowały się ceramiczne płytki antypoślizgowe. Powód miał możliwość odbywania spacerów co najmniej przez jedną godzinę w ciągu doby. Spacery odbywały się w boksach murowanych z siatką nad głowami. W trakcie odbywania spacerów nie było odrębnego miejsca dla osób palących. W 2014 r. w A. Ś. w W. – S. powód pracował na stanowisku pomoc kucharza. W A. Ś. w W. – S. odbywało się przeszukiwanie osadzonych przy wyjściach z pawilonu mieszkalnego i przy powrotach do pawilonu mieszkalnego, w tym w związku z opuszczaniem pawilonu mieszkalnego do pracy, na widzenia. Dochodziło wówczas do przeszukiwania osadzonych przez funkcjonariuszy. Odbywało się to w oddzielnym pomieszczeniu. Osadzony był wtedy rozbierany do naga. Przeszukiwania dokonywał jeden funkcjonariusz. W A. Ś. w W. – S. była zapewniona opieka medyczna dla osadzonych, w tym opieka stomatologiczna. Osadzeni mogli korzystać z pomocy internisty i specjalistów różnego rodzaju. Mieli dostęp do leków przepisanych im przez lekarzy oraz do badań zleconych przez lekarzy. Powód jeden raz skorzystał z pomocy stomatologa w tej jednostce. Powód korzystał też z pomocy lekarza internisty. Powód zgłaszał się do lekarza z uwagi na przeziębienia i problemy podobnego rodzaju. Uzyskiwał wtedy poradę lekarską. Były mu przepisywane leki, w tym takie jak paracetamol i polopiryna. Powód nie miał potrzeby korzystania z pomocy specjalistów. Poza przeziębieniami był zdrowy. Powód miał też możliwość zakupienia określonych leków w kantynie. Powód miał przeprowadzone badania lekarskie w związku z zatrudnieniem na stanowisku pomoc kucharza. (dowód: zaświadczenie – k. 29, zeznania świadka S. B. – k. 136-136v, zeznania świadka M. U. – k. 223-224, zeznania powoda – k. 275-277; okoliczności bezsporne)
Powód nie posiada majątku. Jest żonaty. Ma dwóch pełnoletnich synów oraz małoletnią córkę . (dowód: zeznania powoda – k. 275-277; okoliczności bezsporne)
Sąd ustalił stan faktyczny na podstawie przywołanych wyżej dowodów oraz w oparciu o okoliczności między stronami bezsporne. W szczególności zaznaczyć trzeba, że powód nie kwestionował podanych w odpowiedzi na pozew twierdzeń co do rozmieszczenia w celach w czasie pobytu w A. Ś. w W. – S..
Sąd dał wiarę zeznaniom świadków S. B. i M. U. oraz zeznań powoda. Zeznania tych osób były jasne, logiczne, spójne. Zauważyć wypada, że podczas składania zeznań osoby te wypowiadały także swoje oceny i subiektywne sądy na temat warunków osadzenia, które to oceny (subiektywne sądy, odczucia) nie stanowiły podstawy ustaleń faktycznych. Podczas składania zeznań osoby te wypowiadały się ogólnie co do warunków osadzenia, bez precyzowania dat. S. B. przebywał z powodem na jednym oddziale od połowy marca 2014 r. do listopada 2014 r. Nie mieszkał jednak z powodem w tej samej celi.
Sąd przesłuchał powoda w charakterze strony w ramach zabezpieczenia dowodu. Strona pozwana nie zgłosiła żadnych zarzutów w tym zakresie. Do chwili zamknięcia rozprawy nie wnosiła o ponowne przesłuchanie powoda.
Sąd zważył, co następuje:
Powództwo nie zasługiwało na uwzględnienie w jakimkolwiek zakresie.
Powód żądał zasądzenia na jego rzecz kwoty 30.000 zł tytułem naprawienia krzywdy (szkody niemajątkowej). Domagał się więc zadośćuczynienia (naprawienia krzywdy). Z twierdzeń powoda wynikało, że wiązał on swe roszczenie z pobytem w A. Ś. w W. – S. od 9 października 2013 r. do 26 lutego 2015 r.
W pierwszej kolejności powództwo należało rozpoznać na tle przepisów o ochronie dóbr osobistych. Zgodnie z art. 23 k.c. dobra osobiste człowieka, jak w szczególności zdrowie, wolność, cześć, pozostają pod ochroną prawa cywilnego niezależnie od ochrony przewidzianej w innych przepisach. Ochronie przewidzianej w art. 23 i art. 24 k.c. podlegają także takie dobra jak godność i prawo do intymności (prawo do prywatności, do respektowania i poszanowania życia osobistego). Na zasadach określonych w art. 24 k.c. i art. 448 k.c. można żądać zadośćuczynienia od osoby, która dopuściła się naruszenia dóbr osobistych. Z art. 24 § 1 k.c. wynika, że przesłankami ochrony dóbr osobistych są: istnienie dobra osobistego, zagrożenie lub naruszenie tego dobra oraz bezprawność zagrożenia lub naruszenia, przy czym pierwsze dwie przesłanki musi wykazać dochodzący ochrony, zaś pozwany może bronić się, że nie działał bezprawnie.
Dokonując oceny, czy nastąpiło naruszenie dóbr osobistych powoda, należało zastosować kryteria obiektywne, uwzględniające odczucia ogółu i powszechnie przyjmowane normy postępowania. O dokonaniu naruszenia dobra osobistego decyduje bowiem obiektywna ocena konkretnych okoliczności, nie zaś subiektywne odczucie osoby zainteresowanej. W świetle zgromadzonego w sprawie materiału nie sposób uznać, aby postępowanie pozwanego naruszało dobra osobiste powoda, w szczególności jego godność czy prawo do intymności (prywatności). Nie zostało wykazane, aby w A. Ś. w W. – S. dopuszczano się wobec powoda zachowań bezprawnych bądź takich, które, oceniając obiektywnie, byłyby nieakceptowane i nieuzasadnione. W niniejszej sprawie powód nie udowodnił, aby jego dobra osobiste zostały naruszone.
Powód zarzucił w pozwie, że w A. Ś.w W. – S. był osadzony w przeludnionych celach, w których powierzchnia mieszkalna na jedną osobę wynosiła mniej niż 3 m ( 2). W czasie przesłuchania powód nie podtrzymał tego zarzutu. Z twierdzeń strony pozwanej zawartych w odpowiedzi na pozew, niezakwestionowanych przez powoda, wynika, że podczas pobytu w A. Ś. w W. – S. powód nie przebywał w celach, w których powierzchnia mieszkalna przypadająca na jedną osobę byłaby mniejsza niż 3 m ( 2) na osobę. Podczas osadzenia powód przebywał w celach, w których powierzchnia mieszkalna przypadająca na jedną osobę była większa niż 3 m ( 2) na osobę. W art. 110 § 2 k.k.w. wskazano, że powierzchnia przypadająca na osadzonego nie może wynosić mniej niż 3 m ( 2). Przepis ten określa minimalny standard powierzchniowy. Taki standard ma zapewnić administracja danej jednostki penitencjarnej. Standard ten był zachowany w celach, w których przebywał powód w okresie objętym pozwem.
Odnosząc się do pozostałych zarzutów dotyczących warunków, w jakich powód był osadzony w A. Ś.w W. – S., podnieść trzeba, że powód nie udowodnił, żeby warunki te nie odpowiadały wymogom art. 110 § 2 k.k.w. w zakresie, w jakim przepis ten zobowiązuje do wyposażenia cel w odpowiedni sprzęt kwaterunkowy zapewniający skazanemu odpowiednie warunki higieny, dostateczny dopływ powietrza i stosowną do pory roku temperaturę, według norm określonych dla pomieszczeń mieszkalnych, a także oświetlenie odpowiednie do czytania i wykonywania pracy. Powód nie wykazał, aby tego rodzaju warunków nie zapewniono mu podczas osadzenia w A. Ś. w W. – S.. Zarzuty powoda miały ogólny charakter. Nie sposób uznać, aby wymienione przez powoda zarzuty świadczyły o niezapewnieniu powodowi właściwych warunków osadzenia, a w szczególności świadczyły o tym, że warunki jego osadzenia w objętym pozwem okresie nie odpowiadały wymogom art. 110 § 2 k.k.w. w zakresie, w jakim przepis ten zobowiązuje do wyposażenia cel w odpowiedni sprzęt kwaterunkowy zapewniający skazanemu odpowiednie warunki higieny, dostateczny dopływ powietrza i stosowną do pory roku temperaturę, według norm określonych dla pomieszczeń mieszkalnych, a także oświetlenie odpowiednie do czytania i wykonywania pracy.
Powód nie udowodnił, aby cele, w których przebywał w A. Ś.w W. - S., nie były wyposażone w odpowiedni sprzęt kwaterunkowy, a w szczególności tego, żeby w celach tych brakowało stosownej półki pod telewizor. Powód nie wykazał, aby ilość bądź jakość sprzętu kwaterunkowego w celach nie odpowiadała normom wskazanym w obowiązującym wówczas § 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 17 października 2003 r. w sprawie warunków bytowych osób osadzonych w zakładach karnych i aresztach śledczych (Dz. U. Nr 186, poz. 1820) oraz w załączniku nr 3 do tego rozporządzenia. Powód oraz przesłuchani w sprawie świadkowie stwierdzili w czasie składania zeznań, że warunki w celach były dobre. Powód uskarżał się na niemożliwość ustawienia w celi telewizora w taki sposób, aby wszyscy osadzeni jednocześnie mogli oglądać ten telewizor, leżąc na łóżkach. Żaden przepis jednak nie przewiduje, że w celi telewizor musi być umieszczony tak, aby jednocześnie mogli oglądać telewizję wszyscy osadzeni w pozycji leżącej. Powód w czasie osadzenia miał możliwość oglądania telewizji w celi. Cela była zresztą wyposażona w półkę pod telewizor. Osadzeni czasem zdejmowali odbiornik z tej półki i kładli go na taborecie, aby umożliwić oglądanie telewizji przez wszystkie osoby w celi w pozycji leżącej. Zdejmowanie odbiornika z półki i umieszczenie go na taborecie wiązało się z niebezpieczeństwami dla osadzonych przy tego rodzaju czynnościach. Ze względów bezpieczeństwa funkcjonariusze nie pozwalali na takie zachowanie. Taka postawa funkcjonariuszy była uzasadniona właśnie względami bezpieczeństwa. Nie sposób uznać, aby opisane przez powoda zarzuty związane z korzystaniem z telewizji w celi świadczyły o naruszeniu jakichkolwiek przepisów czy o naruszeniu dóbr osobistych powoda.
Nie zostało wykazane, aby w celach, w których przebywał powód, była niesprawna wentylacja. Wystarczająca była sprawnie funkcjonująca wentylacja grawitacyjna. W celach, w których powód przebywał, była możliwość otwierania i uchylania okien. Było zatem możliwe przewietrzenie pomieszczenia. Tym samym zapewniono odpowiednią wymianę powietrza. Cele były wyposażone w sztuczne oświetlenie zapewniające natężenie światła odpowiadające normom wymaganym dla pomieszczeń mieszkalnych. Oświetlenie to umożliwiało osobom przebywającym w celi czytanie czy wykonywanie pracy. Nie zostało wykazane, aby to oświetlenie nie odpowiadało wymaganym normom. Powód zresztą tego nie kwestionował. Poza tym w celach był zapewniony dostęp do światła dziennego. Okna, jak zeznał chociażby świadek S. B., były przezroczyste. W każdej celi było okno. Przez okno był dostęp do światła dziennego. W części okien znajdowały się tak zwane blindy – wykonane z plastiku przesłony, stanowiące elementy ochronno – zabezpieczające. Przesłony tego rodzaju są wykonane z takiego materiału, który przepuszcza światło słoneczne do pomieszczania co najmniej w 85%. Inaczej zresztą nie zostałyby dopuszczone takie przesłony do użytku. Fakt zabezpieczenia okien takimi przesłonami nie powoduje, aby w celach nie było zapewnione oświetlenie odpowiednie do czytania i wykonywania pracy. Nie zostało to wykazane. Powód zresztą się na to nie uskarżał. Nie zarzucał, że przez te blindy nie mógł w celi czytać czy wykonywać prac. Art. 110 § 2 k.k.w. wymaga zaopatrzenia cel w oświetlenie odpowiednie do czytania i wykonywania pracy. Nie wymaga on natomiast zapewnienia w celi dostępu do światła słonecznego w nieograniczonym zakresie. Niewątpliwie blindy ograniczały dostęp światła słonecznego do wnętrza celi – nie przepuszczały bowiem tego światła w takim samym zakresie jak szyba okienna bez tego rodzaju przesłony, jednak nie można uznać, aby tego rodzaju ograniczenie powodowało, że w celach nie były zapewnione warunki zgodnie z art. 110 § 2 k.k.w. – że w celach nie zapewniono oświetlenia odpowiedniego do czytania i wykonywania pracy.
Ponieść trzeba, że § 77 pkt 1 lit. g rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 31 października 2003 r. w sprawie sposobów ochrony jednostek organizacyjnych Służby Więziennej (Dz.U. z 2015 r., poz. 548) stanowi, że w ochronie jednostki organizacyjnej Służby Więziennej (np. w areszcie śledczym) można stosować „przesłony i siatki mocnej konstrukcji, montowane po zewnętrznej stronie okien”. Na mocy tego przepisu pozwany był uprawniony do zamontowania w A. Ś.w W. - S. opisanych wyżej przesłon po zewnętrznej stronie okien – w celach ochronnych. Rozporządzenie zostało wydane na podstawie art. 249 § 3 pkt 4 k.k.w. Brak podstaw do uznania, aby przedmiotowy przepis rozporządzenia był niezgodny z aktami wyższego rzędu. Dodać trzeba, że przedmiotowe zabezpieczenia były stosowane w taki sposób, aby w jak najmniejszym stopniu wpłynęło to negatywnie na warunki osadzenia (materiał w większości przepuszczał światło słoneczne, była możliwość uchylania okien), a jednocześnie uniemożliwiało porozumiewanie się osadzonych z osobami trzecimi i osadzonymi z innych cel.
Powód wskazał, że w ciągu dnia dochodziło do ograniczeń w dopływie prądu do cel. Ograniczanie w określonych porach dnia dopływu energii elektrycznej do cel nie stanowiło zachowania bezprawnego. Brak przepisu nakazującego zapewnienie przez całą dobę dostępu prądu do cel. Ograniczanie dopływu energii elektrycznej jest wprowadzane stosownymi zarządzeniami w ramach programów oszczędnościowych. Stosowane ograniczenia mają swoje uzasadnienie ekonomiczne. Ograniczenia wprowadza się tak, aby w jak najmniejszym stopniu niedogodność z tym związaną odczuli osadzeni – przede wszystkim w porze dziennej, gdy osadzeni mogli przebywać poza celą albo wykonywać czynności w celi przy oświetleniu dziennym, albo w porze nocnej, gdy osadzeni śpią. Podkreślić trzeba, że żadnym przepisem jednostki penitencjarne nie są obowiązane zapewniać osadzonym przez całą dobę dostępu do energii elektrycznej w celi.
Powód nie udowodnił, aby wA. Ś. w W. - S. nie dochowywano elementarnych warunków higieniczno - sanitarnych, przez co naruszone zostałyby jego dobra osobiste. Nie wykazał on naruszenia jakichkolwiek przepisów w tym zakresie. Nie wykazano naruszenia przepisów rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 17 października 2003 r. w sprawie warunków bytowych osób osadzonych w zakładach karnych i aresztach śledczych (Dz. U. Nr 186, poz. 1820). Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 25 sierpnia 2003 r. w sprawie regulaminu organizacyjno - porządkowego wykonywania kary pozbawienia wolności (Dz.U. Nr 152, poz. 1493) stanowi w § 30 ust. 2, że skazany korzysta co najmniej raz w tygodniu z ciepłej kąpieli. Powód nie udowodnił nieprawidłowości co do możliwości utrzymywania przez niego higieny w A. Ś. w W. - S.. Kąpiel na zasadach określonych w obowiązujących przepisach powód miał zapewnioną. Przepisy prawa powszechnie obowiązującego nie przewidują konieczności zapewnienia dostępu ciepłej wody do cel mieszkalnych. Dostęp do bieżącej, zimnej wody powód miał zapewniony. Powód nie wykazał też naruszenia przepisów w zakresie warunków bytowych w pomieszczeniach łaźni. Z twierdzeń strony pozwanej, niezakwestionowanych w tym zakresie przez powoda, wynikało, że w łaźni na oddziale E na podłodze w kabinach prysznicowych znajdowały się maty antypoślizgowe, natomiast w łaźni na oddziale F (w tym w kabinach prysznicowych) na podłodze znajdowały się ceramiczne płytki antypoślizgowe.
W A. Ś. w W. - S. zapewniano osadzonym możliwość udziału w spacerach w zakresie zgodnym z obowiązującymi w tym zakresie przepisami. Z twierdzeń powoda wynika, że miał on zapewnioną możliwość korzystania ze spacerów w minimalnym wymiarze - przez jedną godzinę na dobę. Według art. 112 § 1 k.k.w. skazany korzysta z niezbędnego dla zdrowia wypoczynku, w szczególności z prawa do co najmniej godzinnego spaceru. Powód miał więc możliwość korzystania z prawa do co najmniej godzinnego spaceru. Powód nie wykazał, aby uniemożliwiano bądź ograniczano mu udział w tego rodzaju aktywności. Spacery te odbywały się w tak zwanych spacerniakach, ze stosownymi zabezpieczeniami (na przykład w postaci siatek od góry). Nie sposób uznać, aby te spacery odbywały się na zbyt małych powierzchniach. Żaden przepis nie zobowiązuje też do wydzielenia w czasie spacerów specjalnych części dla osób palących. Powód miał możliwość palenia w areszcie. Z zeznań świadka M. U. wynika, że palił on w celi.
Powód nie udowodnił nieprawidłowości w zakresie postępowania funkcjonariuszy wobec niego w zakresie dotyczącym przeszukiwania jego osoby przy wychodzeniu z pawilonu mieszkalnego czy przy powrocie na pawilon mieszkalny (na przykład w związku z widzeniami czy wychodzeniem do pracy). Zgodnie z treścią art. 116 § 2 k.k.w. w wypadkach uzasadnionych względami porządku lub bezpieczeństwa skazany podlega kontroli osobistej. Według art. 116 § 3 k.k.w. kontrola osobista polega na oględzinach ciała oraz sprawdzeniu odzieży, bielizny i obuwia, a także przedmiotów posiadanych przez skazanego; oględziny ciała oraz sprawdzenie odzieży i obuwia przeprowadza się w pomieszczeniu, podczas nieobecności osób postronnych oraz osób odmiennej płci i dokonywane są za pośrednictwem osoby tej samej płci. Z twierdzeń strony pozwanej oraz z zeznań powoda i świadków wynika, że w A. Ś. w W. – S. zachowane były wymogi określone w art. 116 § 2 i 3 k.k.w. Kontrola osobista była przeprowadzana w wypadkach uzasadnionych względami porządku lub bezpieczeństwa – przy opuszczaniu pawilonu mieszkalnego oraz przy powrocie z pawilonu mieszkalnego, w szczególności pod kątem sprawdzenia, czy z pawilonu mieszkalnego nie są wynoszone jakieś przedmioty, czy na teren pawilonu mieszkalnego nie są wnoszone jakieś zakazane przedmioty czy substancje itd. Poza tym kontrola osobista polegała na oględzinach ciała i sprawdzeniu odzieży, bielizny i obuwia, a także przedmiotów posiadanych przez skazanego. Kontrola osobista była przeprowadzana w pomieszczeniu, podczas nieobecności osób postronnych oraz osób odmiennej płci, a była dokonywana za pośrednictwem osoby tej samej płci.
Powód nie udowodnił, aby wskutek pobytu wA. Ś. w W. - S. doznał jakiegokolwiek uszczerbku na zdrowiu ani tego, że doszło do naruszenia jego dobra osobistego w postaci zdrowia. Pozwany podkreślił, że powodowi zapewniono opiekę medyczną odpowiednią do jego stanu i zgłaszanych dolegliwości. Powód twierdził, że niewłaściwa opieka medyczna polegała na tym, iż lekarz nie badał pacjenta, przepisywał mu jedynie paracetamol i polopirynę. W świetle zeznań powoda i świadków nie sposób uznać, aby nie zapewniono powodowi właściwej, należytej opieki medycznej. To lekarz decyduje, jakie leki ma przyjmować pacjent. Powód subiektywnie uważał, że nie podawano mu właściwych leków. Dokonując oceny, czy nastąpiło naruszenie dóbr osobistych powoda, należało zastosować kryteria obiektywne, uwzględniające odczucia ogółu i powszechnie przyjmowane normy postępowania. O dokonaniu naruszenia dobra osobistego decyduje bowiem obiektywna ocena konkretnych okoliczności, nie zaś subiektywne odczucie osoby zainteresowanej. Z zeznań powoda wynika, że powód miał zapewnioną opiekę medyczną na właściwym poziomie, zgodnie z obowiązującymi w tym zakresie wymaganiami. W szczególności nie naruszono art. 115 k.k.w. oraz przepisów rozporządzeń wykonawczych do Kodeksu karnego wykonawczego, bowiem powodowi zapewniono odpowiednią do jego stanu i zgłaszanych dolegliwości, należytą, bezpłatną opiekę medyczną, w tym stomatologiczną. Powodowi nie ograniczano w żaden sposób możliwości korzystania z porad lekarskich. Kiedy powód zgłaszał się do lekarza czy stomatologa, to był przyjmowany. Odnotowywano zgłaszane przez niego dolegliwości, formułowano wobec niego zalecenia. Powód otrzymywał leki na zgłaszane dolegliwości. Powód przyznał, że ogólnie był zdrową osobą, przechodził jedynie przeziębienia. Na tego rodzaju dolegliwości zapisywano mu takie środki jak paracetamol i polopiryna. Powód dodał, że nie miał potrzeby korzystania z pomocy specjalistów. Poza jedną wizytą nie zgłaszał się do dentysty. Powód nie widział zatem potrzeby zgłaszania się na kolejne wizyty. Nie miał więc problemów stomatologicznych. Powód przyznał, że przeprowadzano u niego badania lekarskie w związku z pracą. Stan zdrowia powoda był zatem na bieżąco kontrolowany. Służba zdrowia reagowała na zgłaszane przez niego dolegliwości. Rodzaje poszczególnych czynności, działanie bez zwłoki, sposób rozpoznawania dolegliwości powoda, stosowane leczenie ambulatoryjne i farmakologiczne, dostępność i częstotliwość konsultacji to przykładowe okoliczności świadczące o tym, że opieka medyczna udzielana powodowi w czasie osadzenia była właściwa, odpowiednia. Decyzje były podejmowane w stosownych terminach, nie było w tym zakresie żadnych opóźnień, nie utrudniano w żaden sposób powodowi korzystania z konsultacji. W świetle ustalonego stanu faktycznego nie można uznać, aby uzasadnione były zarzuty powoda co do niezapewnienia mu właściwej opieki medycznej, w tym stomatologicznej.
Zaznaczyć trzeba, że podczas osadzenia wA. Ś. w W. – S. powód nie składał skarg na nieodpowiednie, jego zdaniem, warunki osadzenia, nie wnosił o dokonanie jakichś zmian itd. Ze zgromadzonego materiału nie wynika, aby w czasie osadzenia powód zgłaszał zarzuty co do warunków w celach czy łaźniach, co do procedury przeszukania, co do spacerów, co do dostępu do opieki medycznej itd.
Mając na uwadze całokształt ustalonego stanu faktycznego, uznać należało, że warunki osadzenia powoda w A. Ś.w W. – S. w okresie objętym żądaniem pozwu były zgodne z obowiązującymi w tym zakresie przepisami Kodeksu karnego wykonawczego i przepisami wykonawczymi do tego kodeksu. Postępowaniu Skarbu Państwa w tym zakresie nie można zarzucić ani tego, że było ono bezprawne, ani tego, że naruszało jakiekolwiek dobra osobiste powoda, w tym godność, prawo do prywatności czy zdrowie. W czasie osadzenia powoda nie były naruszane jego uprawnienia. Nie przebywał on w gorszych warunkach niż inni osadzeni. Ze zgromadzonego materiału dowodowego nie wynika, aby warunki, w jakich powód był osadzony w A. Ś. w W. – S., wywołały u niego poważne cierpienia lub spowodowały pogorszenie się jego stanu zdrowia. Stan cel, w których przebywał powód, stan łaźni czy spacerniaków, mógł budzić u powoda poczucie dyskomfortu, brak jest natomiast podstaw do przyjęcia, że warunki w panujące w A. Ś. w W. – S. podczas osadzenia powoda były „nieludzkie”. Warunki osadzenia powoda w okresie objętym żądaniem były takie, jakie w danej sytuacji mogła optymalnie zapewnić administracja tej konkretnej jednostki. Sąd nie dopatrzył się żadnych działań świadczących o świadomej represji czy dyskryminacji wobec powoda ze strony pozwanego. W świetle zebranego w sprawie materiału stwierdzić trzeba, że warunki, w jakich powód był osadzony w A. Ś. w W. – S., nie były niegodziwe, niehumanitarne. Nie wystąpiły przejawy poniżającego traktowania jego osoby.
Postępowaniu pozwanego w niniejszej sprawie nie można zarzucić naruszenia art. 3 Europejskiej konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności z 4 listopada 1950 roku, obowiązującej w Polsce od 1993 r. (Dz. U. z 1993 r. Nr 61, poz. 284 ze zm.). Powód, jako osoba pozbawiona wolności, był bowiem traktowany w sposób humanitarny i z poszanowaniem przyrodzonej godności człowieka. Zapewniano mu warunki odbywania kary zgodne z obowiązującym w Polsce porządkiem prawnym.
Jak stwierdził Sąd Najwyższy w postanowieniu z 20 grudnia 2010 r., IV CSK 449/10 (niepubl.), o naruszeniu dobra osobistego w postaci uchybienia godności osadzonego w zakładzie karnym nie można mówić w przypadku pewnych uciążliwości lub niedogodności związanych z samym pobytem w takim zakładzie, polegających na przykład na niższym od oczekiwanego standardzie celi czy urządzeń sanitarnych, bowiem dla wielu ludzi nieodbywających kary pozbawienia wolności warunki mieszkaniowe bywają często równie trudne (na przykład w związku z upałami, ograniczonym dostępem do światła słonecznego itd.).
Biorąc pod uwagę treść powództwa, należało je rozpoznać w oparciu o przepisy dotyczące odpowiedzialności deliktowej określonej w art. 415 – 449 k.c. Przesłankami tej odpowiedzialności są: szkoda, zdarzenie powodujące szkodę oraz związek przyczynowy między owym zdarzeniem a szkodą. Dla przyjęcia odpowiedzialności deliktowej pozwanego konieczne było wykazanie wszystkich przesłanek odpowiedzialności. Art. 415 k.c. wskazuje, że zasada winy jest podstawą odpowiedzialności w sferze reżimu odpowiedzialności z tytułu czynów niedozwolonych. W okolicznościach przedmiotowej sprawy nie można uznać, by roszczenie powoda było uzasadnione w oparciu o pozostałe zasady odpowiedzialności deliktowej – ryzyka czy słuszności. Art. 415 k.c. stanowi, że ten jest obowiązany do naprawienia szkody, kto wyrządził ją drugiemu ze swej winy. Aby przyjąć odpowiedzialność na zasadzie winy według art. 415 k.c. i nast., należy udowodnić wszystkie przesłanki odpowiedzialności. Ciężar dowodu co do wszystkich przesłanek odpowiedzialności za szkodę obciąża poszkodowanego, w realiach niniejszej sprawy – powoda, co wynika z art. 415 k.c. w zw. z art. 6 k.c. To na powodzie spoczywał obowiązek wykazania faktu sprawstwa pozwanego noszącego znamiona winy, istnienia i rozmiaru szkody, istnienia związku przyczynowego między zdarzeniem (faktem sprawczym) a szkodą. Powód nie wykazał jednak takiego postępowania pozwanego (działania lub zaniechania), które byłoby bezprawne i zawinione, i które wyrządziłoby mu szkodę. Wobec niewykazania przez stronę powodową, że działanie pozwanego było bezprawne i nosiło znamiona winy, należy stwierdzić, że nie została udowodniona jedna z przesłanek odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną drugiej osobie czynem niedozwolonym, to jest nie udowodniono istnienia bezprawnego, zawinionego faktu sprawczego, w związku z czym nie można przyjąć odpowiedzialności pozwanego za szkodę, stąd bezprzedmiotowe jest rozważanie, czy są spełnione pozostałe przesłanki odpowiedzialności pozwanego na zasadach odpowiedzialności deliktowej, w tym w oparciu o art. 415 k.c. czy art. 448 k.c.
Mając na względzie przytoczone przez powoda okoliczności, określenie jako pozwanego Skarbu Państwa, z uwagi na osobiste występowanie powoda w sprawie, jego roszczenie należało rozpatrzyć w kontekście odpowiedzialności władzy publicznej za szkody, przewidzianej w art. 417 k.c. i nast. Odpowiedzialność Skarbu Państwa kształtuje art. 417 § 1 k.c., który stanowi, że za szkodę wyrządzoną przez niezgodne z prawem działanie lub zaniechanie przy wykonywaniu władzy publicznej ponosi odpowiedzialność Skarb Państwa. Przesłankami odpowiedzialności za szkody wyrządzone wykonywaniem władzy publicznej są: niezgodne z prawem działanie (zaniechanie) przy wykonywaniu władzy publicznej, szkoda oraz adekwatny związek przyczynowy między tak określoną przyczyną sprawczą a szkodą. To powód w myśl art. 6 k.c. miał wykazać zdarzenie powodujące szkodę - niezgodne z prawem działanie (zaniechanie) przy wykonywaniu władzy publicznej, istnienie i rozmiar szkody, istnienie związku przyczynowego między tym zdarzeniem a szkodą. Powód nie udowodnił, aby działanie pozwanego Skarbu Państwa było niezgodne z prawem. Jedynie on tak twierdził, wyrażając przy tym swoje stanowisko, swoje przekonanie, subiektywną ocenę, że postępowanie pozwanego było sprzeczne z przepisami. Nie przedstawił jednak dowodów, by swoje twierdzenia wykazać. Mając na uwadze twierdzenia powoda i strony pozwanej oraz całokształt zgromadzonego w sprawie materiału, przyjąć należy, że działalność pozwanego Skarbu Państwa wobec powoda odpowiadała prawu. Powód nie wykazał bezprawności działania Skarbu Państwa w żadnej z wymienionych przez niego sytuacji. Biorąc pod uwagę, że nie została spełniona przesłanka odpowiedzialności Skarbu Państwa za szkody wyrządzone przy wykonywaniu władzy publicznej w postaci udowodnienia zdarzenia powodującego szkodę – działania niezgodnego z prawem, bezprzedmiotowa jest analiza pozostałych przesłanek odpowiedzialności – istnienia szkody i związku przyczynowego między zdarzeniem a szkodą. Wobec powyższego w świetle art. 417 – 417 1 k.c. nie można przyjąć odpowiedzialności Skarbu Państwa za szkodę, jaka miałaby zostać wyrządzona powodowi.
Z uwagi na fakt, że powód nie udowodnił zgłoszonego w pozwie roszczenia o zadośćuczynienie, wobec tego powództwo w całości podlegało oddaleniu. Z tych przyczyn, mając na uwadze treść art. 24 § 1 k.c., art. 448 k.c. oraz art. 415 k.c. i art. 417 k.c. i nast., Sąd oddalił powództwo w całości.
Na podstawie art. 102 k.p.c. Sąd nie obciążył powoda kosztami procesu, a nieuiszczone koszty sądowe przejął na rachunek Skarbu Państwa (stosownie do art. 113 ust. 4 ustawy z dnia 28 lipca 2005 roku o kosztach sądowych w sprawach cywilnych, Dz.U. z 2016 r., poz. 623 ze zm.). Sąd miał na uwadze przede wszystkim względy natury podmiotowej związane z sytuacją finansową i życiową powoda. Powód przegrał proces, w związku z czym zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik procesu ciążył na nim obowiązek poniesienia kosztów procesu, w tym obowiązek zwrotu kosztów procesu poniesionych przez pozwanego. Sąd jednak wziął pod uwagę szczególnie trudną sytuację materialną i osobistą powoda, który obecnie odbywa karę pozbawienia wolności, nie ma majątku, dochodów (por. oświadczenie o stanie rodzinnym, majątku, dochodach i źródłach utrzymania - k. 97-99), posiada małoletnie dziecko na utrzymaniu. Nie negując zatem wychowawczej funkcji rozliczenia kosztów procesu, należało również uwzględnić szczególną sytuację osobistą i majątkową powoda. W konsekwencji stwierdzić trzeba, że zasadnym było odstąpienie od generalnej zasady obciążenia kosztami procesu strony przegrywającej spór.
Zarządzenie z dnia 26 stycznia 2017 r.:
- odpis wyroku wraz z uzasadnieniem proszę doręczyć powodowi z pouczeniem o prawie, sposobie i terminie wniesienia apelacji (zgodnie z wnioskiem powoda zawartym w piśmie opatrzonym datą 22 grudnia 2017 r.) – proszę korespondencję przesłać powodowi jako osobie pozbawionej wolności, mając na uwadze, że przebywa on w A. Ś. w G.,
- zwrócić się do D. A.w G. o udzielenie informacji, kiedy faktycznie doręczono do rąk W. S. korespondencję skierowaną przez tut. Sąd do W. S. w dniu 7 grudnia 2017 r., która to korespondencja została odebrana przez A. S. na podstawie up. 457, zakreślając termin 14 dni na odpowiedź. Proszę dodać, że nin. informacja jest niezbędna dla tut. Sądu w związku z toczącym się postępowaniem międzyinstancyjnym.
Podmiot udostępniający informację: Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa w Warszawie
Data wytworzenia informacji: