I C 483/22 - uzasadnienie Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa w Warszawie z 2023-10-31

Sygn. akt I C 483/22

Uzasadnienie wyroku z dnia 6 października 2023 r.

W pozwie skierowanym przeciwko pozwanemu Bankowi (...) Spółce Akcyjnej z siedzibą w W. powodowie E. S. oraz A. S. (1) żądali zasądzenia na swoją rzecz solidarnie, ewentualnie łącznie kwoty 51.021,77 PLN wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 2 marca 2022 r. do dnia zapłaty oraz kosztów procesu według norm przepisanych.

Roszczenie powodowie wywodzili z niedozwolonego charakteru postanowień umowy kredytu hipotecznego nr (...) zawartej z pozwanym w dniu 10 lutego 2004 r., dotyczących denominacji udzielonego kredytu względem (...). Roszczenie obejmowało różnicę pomiędzy należnymi a rzeczywiście spłaconymi przez powodów ratami kredytu w okresie od dnia 12 lutego 2004 r. do dnia 18 października 2021 r.

W odpowiedzi na pozew pozwany (dalej także jako Bank) żądał oddalenia powództwa oraz zasądzenia od powodów kosztów procesu według norm przepisanych.

W uzasadnieniu pozwany wywodził, że postanowienia umowne dotyczące denominacji kredytu względem (...) nie stanowiły postanowień niedozwolonych.

Za podstawę wyroku Sąd Rejonowy przyjął następujące ustalenia i wnioski.

W świetle zgromadzonego w sprawie niniejszej materiału dowodowego na uwzględnienie zasługiwało powództwo obejmujące żądanie zasądzenia od pozwanego na rzecz powodów kwot po 25.510,88 PLN wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 22 czerwca 2022 r. do dnia zapłaty.

Bezprzedmiotowy okazał się podniesiony przez pozwanego zarzut zatrzymania.

Zachodziła natomiast wystarczająca podstawa do ustalenia nieważności o kredyt hipoteczny nr (...) zawartej w dniu 10 lutego 2004 r.

W okolicznościach sprawy niniejszej niedozwolone w myśl w art. 385 1 § 1 k.c. okazały się bowiem postanowienia § 1 ust. 1, § 7 ust. 1 i 2, § 10 ust. 8 oraz § 16 ust. 1-8 umowy kredytu hipotecznego nr (...) zawartej w dniu 10 lutego 2004 r., skutkujące denominacją względem (...) kredytu udzielonego powodom, a brak było podstaw do utrzymania w mocy tej umowy bez niedozwolonych postanowień w przedmiocie wspomnianej denominacji.

Na podstawie art. 385 1 § 1 zd. pierwsze k.c. postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). W myśl art. 385 1 § 1 zd. drugie k.c. nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Według art. 385 1 § 2 k.c. jeżeli postanowienie umowy zgodnie z § 1 nie wiąże konsumenta, strony są związane umową w pozostałym zakresie. W myśl art. 385 1 § 3 k.c. nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. W szczególności odnosi się to do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta. Według art. 385 1 § 4 k.c. ciężar dowodu, że postanowienie zostało uzgodnione indywidualnie, spoczywa na tym, kto się na to powołuje. Na podstawie art. 385 2 k.c. oceny zgodności postanowienia umowy z dobrymi obyczajami dokonuje się według stanu z chwili zawarcia umowy, biorąc pod uwagę jej treść, okoliczności zawarcia oraz uwzględniając umowy pozostające w związku z umową obejmującą postanowienie będące przedmiotem oceny.

Niewątpliwa była okoliczność, że powodowie zawierali umowę kredytu hipotecznego nr (...) z dnia 10 lutego 2004 r. jako konsumenci w myśl art. 22 1 k.c., a pozwanemu przysługiwał status przedsiębiorcy w rozumieniu art. 43 1 k.c. Status powodów jako konsumentów wynikał stąd, że środki pochodzące z udzielonego kredytu miały być przeznaczone na nabycie nieruchomości, która miała posłużyć do zaspokojenia potrzeb mieszkaniowych powodów.

Okoliczność, że postanowienia § 1 ust. 1, § 7 ust. 1 i 2, § 10 ust. 8 oraz § 16 ust. 1-8 umowy kredytu hipotecznego nr (...) z dnia 10 lutego 2004 r. nie zostały indywidualnie uzgodnione przez pozwanego z powodami, nie budziła żadnych wątpliwości. Poza sporem pozostawała okoliczność, że projekt tekstu umowy kredytu hipotecznego nr (...) z dnia 10 lutego 2004 r. opracowany został wyłącznie przez pozwanego z użyciem wzorca umownego wykorzystywanego przez pozwanego w ramach prowadzonej działalności polegającej na czynnościach bankowych. Ponadto okoliczność, że treść postanowień tej umowy nie była indywidualnie uzgadniana, wynikała jednoznacznie z zeznań powodów. Obie te okoliczności stanowiły wystarczającą podstawę do przyjęcia, że powodowie nie mieli rzeczywistego wpływu na treść postanowień § 1 ust. 1, § 7 ust. 1 i 2, § 10 ust. 8 oraz § 16 ust. 1-8 umowy kredytu hipotecznego nr (...) z dnia 10 lutego 2004 r. Do przyjęcia wniosku przeciwnego nie wystarczała podnoszona przez pozwanego okoliczność, że postanowienia tej umowy mogły podlegać negocjacjom. Istotne było bowiem to czy postanowienia umowy zawieranej przez strony i objęte sporem rzeczywiście negocjacjom podlegały, na co nie wskazywał zgromadzony w sprawie niniejszej materiał dowodowy. Wniosku przeciwnego nie usprawiedliwiała okoliczność, że powodowie świadomie zdecydowali się skorzystać z kredytu denominowanego względem (...) i spłacanego w PLN, motywowani korzystną ofertą przedstawioną im przez pozwanego. Nic nie wskazywało bowiem na to, aby powodowie mieli rzeczywisty wpływ na ustalenie sposobu przeliczenia wypłaconej im kwoty kredytu w PLN na walutę denominacji według kursu kupna takiej waluty obowiązującego u pozwanego w dniu uruchomienia kredytu, ani aby powodowie mieli rzeczywisty wpływ na ustalenie sposobu przeliczenia rat spłaty kredytu wyrażonych w walucie denominacji na PLN według kursu sprzedaży takiej waluty obowiązującego u pozwanego w dniu płatności rat.

Według art. 385 1 § 3 k.c. nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu, co w szczególności odnosi się do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta. Znamienne, że przepis art. 385 1 k.c. służy realizacji celów dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (Dz. U. L 95 z 21 kwietnia 1993 r., str. 29—34, Polskie wydanie specjalne: Rozdział 15 Tom 2 str. 288 – 293, sprostowanie Dz. U. L 276 z 13 października 2016 r., str. 17). W myśl art. 3 ust. 2 tej dyrektywy postanowienia umowne powinny być zawsze uznawane za niewynegocjowane indywidualnie, jeżeli zostały sformułowane uprzednio i w związku z tym konsument nie miał wpływu na ich treść, zwłaszcza jeśli zostały przedstawione konsumentowi w formie uprzednio sformułowanego wzorca umowy, zaś okoliczność, że niektóre aspekty danego postanowienia umownego albo dane postanowienie umowne były negocjowane indywidualnie – tak jak w sprawie niniejszej niektóre szczegółowe warunki udzielanego kredytu hipotecznego określone w § 1 ust. 5 lub § 3 ust. 1 umowy kredytu hipotecznego nr (...) z dnia 10 lutego 2004 r. – nie powinna stanowić przeszkody do zastosowania tego przepisu dyrektywy względem pozostałej części umowy, jeśli ogólna ocena umowy wskazuje na to, że została ona zawarta z wykorzystaniem uprzednio sformułowanego wzorca umowy. Poza sporem pozostawała zaś okoliczność, że treść postanowień § 1 ust. 1, § 7 ust. 1 i 2, § 10 ust. 8 oraz § 16 ust. 1-8 umowy kredytu hipotecznego nr (...) z dnia 10 lutego 2004 r. pochodziła z wzorca powszechnie wykorzystywanego przez pozwanego w ramach prowadzonej działalności polegającej na czynnościach bankowych. Wyrażenie zaś zgody przez konsumenta na postanowienia umowne nieuzgodnione indywidualnie nie jest tożsame z ich indywidualnym uzgodnieniem.

Z treści art. 385 1 § 1 k.c. wynika, że przeszkodę do przyjęcia, iż dane postanowienie umowne jest niedozwolone w rozumieniu tego przepisu stanowi ustalenie, że postanowienie to określa główne świadczenia stron, sformułowane w sposób jednoznaczny.

Wspomniano, że art. 385 1 k.c. służyć ma realizacji celów dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich.

Na podstawie art. 4 ust. 2 tej dyrektywy ocena nieuczciwego charakteru warunków nie dotyczy ani określenia głównego przedmiotu umowy, ani relacji ceny i wynagrodzenia do dostarczonych w zamian towarów lub usług, o ile warunki te zostały wyrażone prostym i zrozumiałym językiem.

Podobnie w myśl ust. 19 preambuły tej dyrektywy ocena nieuczciwego charakteru postanowień umownych nie dotyczy postanowień określających główny przedmiot umowy oraz stosunku jakości towarów i usług do ich ceny, które jednak mogą być brane pod uwagę przy ocenie uczciwości pozostałych postanowień umownych.

Pojęciu świadczenia głównego w rozumieniu art. 385 1 § 1 k.c. na gruncie tej dyrektywy odpowiada zatem pojęcie głównego przedmiotu umowy (uwzględniając francuską i angielską wersję językową tekstu dyrektywy – l'objet principal du contrat, the main subject matter of the contract).

Przy ustalaniu znaczenia tego pojęcia należało uwzględnić, że art. 4 ust. 2 tej dyrektywy ustanawia wyjątek od mechanizmu kontroli treści nieuczciwych warunków, przewidzianego w ramach systemu ochrony konsumentów ustanowionego w tej dyrektywie, stąd przepis ten powinien podlegać wykładni zawężającej (por. pkt 42 wyroku Trybunału Sprawiedliwości z dnia 30 kwietnia 2014 r. w sprawie C‑26/13, Á. K., H. R. przeciwko (...), (...):EU:C:2014:282, www.eur-lex.europa.eu; pkt 49 wyroku Trybunału Sprawiedliwości z dnia 26 lutego 2015 r. w sprawie C-143/13, B. M. i I. O. M. przeciwko S. V. România SA, (...):EU:C:2015:127, www.eur-lex.europa.eu; pkt 31 wyroku Trybunału Sprawiedliwości z dnia 3 kwietnia 2015 r. w sprawie C-96/14, J.-C. V. H. przeciwko (...) SA, (...):EU:C:2015:262, www.eur-lex.europa.eu).

Za postanowienia określające główny przedmiot umowy należy zatem uznawać te, które określają podstawowe świadczenia w ramach danej umowy i które z tego względu charakteryzują tę umowę. Natomiast te, które wykazują charakter posiłkowy względem warunków definiujących samą istotę stosunku umownego, nie mogą być objęte pojęciem „określenia głównego przedmiotu umowy” w rozumieniu art. 4 ust. 2 tej dyrektywy (por. pkt 50 wyroku Trybunału Sprawiedliwości z dnia 30 kwietnia 2014 r. w sprawie C‑26/13, Á. K., H. R. przeciwko (...), (...):EU:C:2014:282, www.eur-lex.europa.eu; pkt 54 wyroku Trybunału Sprawiedliwości z dnia 26 lutego 2015 r. w sprawie C-143/13, B. M. i I. O. M. przeciwko S. V. România SA, (...):EU:C:2015:127, www.eur-lex.europa.eu; pkt 33 wyroku Trybunału Sprawiedliwości z dnia 3 kwietnia 2015 r. w sprawie C-96/14, J.-C. V. H. przeciwko (...) SA, (...):EU:C:2015:262, www.eur-lex.europa.eu).

Podobnie pojęcie świadczenia głównego w myśl art. 385 1 § 1 k.c. należy interpretować ściśle, uwzględniając okoliczność, że ustawodawca krajowy posłużył się terminem „postanowienia określające główne świadczenia stron”, a nie zwrotem „dotyczące” takiego świadczenia, który ma szerszy zakres (por. wyrok SN z 8 czerwca 2004 r., I CK 635/03, LEX nr 846537).

W okolicznościach sprawy niniejszej nie kwalifikowały się jako określające świadczenia główne w rozumieniu art. 385 1 § 1 k.c. postanowienia § 1 ust. 1, § 7 ust. 1 i 2, § 10 ust. 8 oraz § 16 ust. 1-8 umowy kredytu hipotecznego nr (...) z dnia 10 lutego 2004 r., skutkujące denominacją względem (...) kredytu udzielonego powodom.

Na podstawie art. 69 ust. 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. – Prawo bankowe w brzmieniu obowiązującym przed dniem 26 sierpnia 2011 r. (tekst jednolity Dz. U. z 2002 r. Nr 72 poz. 665 – dalej „Prawo bankowe”), znajdującego zastosowanie w sprawie niniejszej ze względu na datę zawarcia umowy o kredyt przez strony, przez umowę kredytu bank zobowiązuje się oddać do dyspozycji kredytobiorcy na czas oznaczony w umowie kwotę środków pieniężnych z przeznaczeniem na ustalony cel, a kredytobiorca zobowiązuje się do korzystania z niej na warunkach określonych w umowie, zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu wraz z odsetkami w oznaczonych terminach spłaty oraz zapłaty prowizji od udzielonego kredytu. Według ust. 2 tego przepisu umowa kredytu powinna być zawarta na piśmie i określać w szczególności:

1) strony umowy,

2) kwotę i walutę kredytu,

3) cel, na który kredyt został udzielony,

4) zasady i termin spłaty kredytu,

5) wysokość oprocentowania kredytu i warunki jego zmiany,

6) sposób zabezpieczenia spłaty kredytu,

7) zakres uprawnień banku związanych z kontrolą wykorzystania i spłaty kredytu,

8) terminy i sposób postawienia do dyspozycji kredytobiorcy środków pieniężnych,

9) wysokość prowizji, jeżeli umowa ją przewiduje,

10) warunki dokonywania zmian i rozwiązania umowy.

Art. 69 ust. 1 i 2 pkt 2 i 4 Prawa bankowego nie pozwalały jednak na przyjęcie, że do postanowień określających świadczenia główne stron umowy kredytu zaliczają się postanowienia określające:

- przeliczenie uruchomionej kwoty kredytu, wypłaconej w PLN, według kursu kupna waluty obcej z tabeli stosowanej przez pozwanego w chwili uruchomienia kredytu lub dokonania denominacji, stanowiące podstawę ustalenia wysokości zadłużenia z tytułu zaciąganego kredytu w walucie denominacji;

- wysokość kursu kupna waluty denominacji kredytu, znajdującego zastosowanie do przeliczenia kwoty uruchamianego lub denominowanego kredytu, w tym spread walutowy;

- określenie w walucie denominacji należności z tytułu rat kredytu i odsetek oraz ich przeliczenie na PLN według kursu sprzedaży waluty obcej z tabeli stosowanej przez pozwanego w dacie spłaty;

- w razie spłaty w PLN kredytu denominowanego do waluty obcej przeliczenie raty wyrażonej w walucie obcej na PLN według kursu sprzedaży waluty, do której denominowany był kredyt, w dniu spłaty raty zgodnie tabelą stosowaną przez pozwanego;

- wysokość kursu sprzedaży waluty denominacji kredytu, znajdującego zastosowanie do obliczania należności z tytułu rat kredytu i odsetek, w tym spread walutowy.

W sprawie niniejszej podzielić bowiem należy pogląd, według którego postanowienia wzorca umownego określające uprawnienie banku do przeliczania sumy wykorzystanego przez kredytobiorcę kredytu do waluty obcej nie określają świadczeń głównych w rozumieniu art. 385 1 § 1 zdanie drugie k.c.

W wykonaniu umowy kredytu denominowanego kursem waluty obcej kredytobiorca zwraca kwotę wykorzystanego kredytu, tyle że w związku ze zmianą kursu waluty obcej kwota wykorzystanego kredytu może przedstawiać inną wartość rynkową w okresie spłaty kredytu, niż w chwili jego udzielenia kredytobiorcy.

Denominacja kredytu kursem waluty obcej służy zachowaniu wartości rynkowej wierzytelności o zwrot udzielonego kredytu w okresie obowiązywania umowy kredytu, co okazuje się szczególnie istotne w przypadku umowy długoterminowej, takiej jak ta objęta sporem w sprawie niniejszej.

Przewidziana w postanowieniach § 1 ust. 1, § 7 ust. 1 i 2, § 10 ust. 8 oraz § 16 ust. 1-8 umowy kredytu hipotecznego nr (...) z dnia 10 lutego 2004 r. denominacja udzielonego kredytu kursem waluty obcej sprowadza się w istocie do umownej waloryzacji świadczenia o zwrot udzielonego kredytu według kursu waluty obcej jako miernika wartości takiego świadczenia.

Dopuszczalność takiego postanowienia umownego nie budzi wątpliwości w świetle art. 358 1 § 2 k.c., według którego strony mogą zastrzec w umowie, że wysokość świadczenia pieniężnego zostanie ustalona według innego niż pieniądz miernika wartości. Według powszechnie przyjmowanej wykładni tego przepisu pod pojęciem pieniądza rozumieć należy wyłącznie pieniądz polski. Umowny miernik wartości może stanowić więc określona waluta obca według wskazanego jej kursu. Wówczas celem umownej klauzuli waloryzacyjnej, przybierającej postać klauzuli walutowej jest zabezpieczenie przed zmianą wartości pieniądza polskiego (por. Tadeusz Wiśniewski, Komentarz do art. 358 1 k.c., w: Jacek Gudowski (red.), Kodeks cywilny. Komentarz. Tom III. Zobowiązania. Część ogólna, wyd. II, Opublikowano: WKP 2018).

Tego rodzaju umowna klauzula waloryzacyjna nie określa zaś bezpośrednio świadczenia polegającego na zwrocie udzielonego kredytu, kwalifikującego się jako świadczenie główne w rozumieniu art. 385 1 § 1 zdanie drugie k.c., lecz wprowadza dodatkowy umowny reżim podwyższenia albo obniżenia takiego świadczenia, co samo w sobie nie kwalifikuje się jako postanowienie umowne określające świadczenie główne w rozumieniu tego przepisu (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 14 lipca 2017 r., II CSK 803/16, LEX nr 2369626; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 1 marca 2017 r., IV CSK 285/16, LEX nr 2308321; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 22 stycznia 2016 r., I CSK 1049/14, OSNC 2016/11/134, LEX nr 2008735; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 2 kwietnia 2015 r., I CSK 257/14, LEX nr 1710338; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 13 maja 2005 r., I CK 690/04, LEX nr 407119; ponadto por. Tomasz Czech, Abuzywność klauzuli umowy kredytowej dotyczącej przeliczenia walutowego. Glosa do wyroku Sądu Najwyższego z dnia 22 stycznia 2016 r., I CSK 1049/14, Monitor Prawa Bankowego 2017/2/32-41).

Wykładnia art. 4 ust. 2 dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich nie wyklucza przyjęcia, że określenie głównego przedmiotu umowy w rozumieniu tego przepisu obejmuje wprowadzony do umowy kredytu denominowanego w walucie obcej warunek, zgodnie z którym do celów obliczenia rat kredytu stosowany jest kurs sprzedaży waluty obcej. Warunek taki określać musi jednak podstawowe świadczenie w ramach danej umowy, które jako takie charakteryzuje tę umowę, biorąc pod uwagę charakter, ogólną systematykę i postanowienia rozpatrywanej umowy, a także jej kontekst prawny i faktyczny (por. pkt 59 wyroku Trybunału Sprawiedliwości z dnia 30 kwietnia 2014 r. w sprawie C‑26/13, Á. K., H. R. przeciwko (...), (...):EU:C:2014:282, www.eur-lex.europa.eu).

W okolicznościach sprawy niniejszej brak było natomiast wystarczających podstaw do dokonania takiej kwalifikacji, nawet jeśli udzielony powodom kredyt był denominowany kursem waluty obcej. Celem wprowadzonej klauzuli walutowej, stanowiącej umowną klauzulę waloryzacyjną, było bowiem zabezpieczenie przed zmianą wartości pieniądza polskiego oraz skorzystanie z niższej stopy procentowej właściwej dla waluty obcej. Celem udzielenia kredytu była natomiast zapłata ceny sprzedaży bliżej określonej nieruchomości w kwocie 110.000,00 PLN (k. 164).

Przyjęcie w sprawie niniejszej, że przytoczone wyżej postanowienia umowne nie kwalifikowały się jako postanowienia określające świadczenie główne w rozumieniu art. 385 1 § 1 zdanie drugie k.c., pozwalało na dokonanie oceny tych postanowień z punktu widzenia zachowania przy ich kształtowaniu dobrych obyczajów, bez rażącego naruszenia interesu powoda jako konsumentów.

Rażące naruszenie interesów konsumenta w rozumieniu art. 385 1 § 1 k.c. oznacza nieusprawiedliwioną dysproporcję praw i obowiązków na niekorzyść konsumenta w danym stosunku obligacyjnym, natomiast działanie wbrew dobrym obyczajom w zakresie kształtowania treści stosunku obligacyjnego wyraża się w tworzeniu przez partnera konsumenta takich klauzul umownych, które godzą w równowagę kontraktową tego stosunku (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 grudnia 2013 r., I CSK 149/13, OSNC 2014/10/103, LEX nr 1413038).

Postanowienie umowne jest sprzeczne z dobrymi obyczajami, jeżeli kontrahent konsumenta, traktujący go w sposób sprawiedliwy, słuszny i uwzględniający jego prawnie uzasadnione roszczenia, nie mógłby racjonalnie spodziewać się, iż konsument ten przyjąłby takie postanowienie w drodze negocjacji indywidualnych. Przedsiębiorca, który z przyczyn faktycznych lub prawnych może jednostronnie określić treść klauzuli wiążącej konsumenta, powinien zachować się lojalnie i uwzględnić jego uzasadnione interesy, kompensując w ten sposób brak rzeczywistego wpływu konsumenta na jej treść. Jeżeli tego nie czyni, działa nielojalnie, a więc sprzecznie z dobrymi obyczajami. W celu ustalenia czy dana klauzula znacząco narusza interesy konsumenta trzeba natomiast w szczególności wziąć pod uwagę czy pogarsza ona położenie prawne konsumenta w stosunku do tego, które - w braku umownej regulacji - wynikałoby z przepisów prawa, w tym dyspozytywnych (por. uzasadnienie uchwały składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 20 czerwca 2018 r., III CZP 29/17, LEX nr 2504739).

Z dobrymi obyczajami kłóci się takie postępowanie, którego celem jest zdezorientowanie konsumenta, wykorzystanie jego niewiedzy lub naiwności, ukształtowanie stosunku prawnego z naruszeniem zasady równości stron. Chodzi o postępowanie, które potocznie jest rozumiane jako nieuczciwe, nierzetelne, sprzeczne z akceptowanymi standardami działania. Natomiast naruszenie interesów konsumenta, aby mogło zostać uznane za rażące, przede wszystkim musi być doniosłe, znaczące. Interes konsumenta należy rozumieć szeroko, nie tylko jako niekorzystne ukształtowanie jego sytuacji ekonomicznej. Należy uwzględnić także takie aspekty, jak niewygodę organizacyjną, stratę czasu, nierzetelne traktowanie czy naruszenie prywatności konsumenta (por. wyrok SN z 8 czerwca 2004 r., I CK 635/03, LEX nr 846537).

Pojęciu dobrych obyczajów, użytemu w art. 385 1 § 1 k.c. i art. 385 2 k.c., na gruncie dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich odpowiada pojęcie dobrej wiary.

Według ust. 16 preambuły tej dyrektywy przedsiębiorca spełnia wymaganie działania w dobrej wierze, jeżeli traktuje konsumenta w sposób sprawiedliwy i słuszny, należycie uwzględniając jego prawnie uzasadnione roszczenia (uzasadnione interesy – zważywszy na francuską i angielską wersję językową tekstu dyrektywy – les intérêts légitimes, legitimate interests).

W okolicznościach sprawy niniejszej, jeśli chodzi o ocenę działania pozwanego Banku z punktu widzenia dobrej wiary i traktowania powodów jako konsumentów w sposób sprawiedliwy, znamienne było, że postanowienia § 16 ust. 1-8 umowy kredytu hipotecznego nr (...) z dnia 10 lutego 2004 r. precyzowały sposób ustalania kursów walut obcych stosowanych w Tabeli kursów walut obcych Banku w celu rozliczenia umowy kredytu. Podstawą ich wyliczenia były bowiem kursy walut obcych z tabeli kursów średnich Narodowego Banku Polskiego z ostatniego dnia roboczego oraz marża kupna lub sprzedaży walut obcych z ostatniego dnia roboczego poprzedniego miesiąca, stanowiąca różnicę pomiędzy średnim kursem Narodowego Banku Polskiego a średnią arytmetyczną kursów kupna lub sprzedaży stosowanych do transakcji detalicznych przez (...) S.A., (...) S.A., Bank (...) S.A., (...) Bank S.A. oraz (...) S.A.

Za podstawę wyroku Sądu Najwyższego z dnia 22 stycznia 2016 r. wydanego w sprawie o sygn. akt I CSK 1049/14, OSNC 2016/11/134, LEX nr 2008735, do którego odwoływał się pozwany, przyjęte zostało ustalenie, że zachodziła nieskomplikowana możliwość zapoznania się przez konsumenta ze średnim kursem danej waluty ogłaszanym przez Narodowy Bank Polski.

Obiektywizacja i weryfikowalność takiej podstawy ustalenia przez pozwanego kursu kupna i sprzedaży waluty denominacji kredytu nie budziła zatem wątpliwości, zwłaszcza że tego rodzaju podstawa ustalenia wartości waluty obcej została następnie przewidziana w art. 358 § 2 k.c. w brzmieniu obowiązującym z dniem 24 stycznia 2009 r.

W celu ustalenia marży kupna lub sprzedaży waluty denominacji kredytu, pozwany, oprócz średniego kursu Narodowego Banku Polskiego, mógł natomiast stosować wyłącznie średnią arytmetyczną kursów kupna lub sprzedaży stosowanych do transakcji detalicznych przez (...) S.A., (...) S.A., Bank (...) S.A., (...) Bank S.A. oraz (...) S.A.

Przemawia to za obiektywizacją kursów waluty denominacji kredytu ustalanych przez pozwanego i eliminacją ich arbitralności.

Postanowienia § 16 ust. 1-8 umowy kredytu hipotecznego nr (...) z dnia 10 lutego 2004 r. w zakresie precyzującym sposób ustalania kursów waluty denominacji kredytu stosowanych w Tabeli kursów walut obcych Banku w celu rozliczenia umowy kredytu okazują się więc dostatecznie zrozumiałe dla przeciętnego konsumenta będącego kredytobiorcą.

Niemniej wskazać należy, że w gospodarce rynkowej kursy walutowe mają charakter zmienny i niepewność co do ich kształtowania się w przyszłości jest immanentną konsekwencją tej zmienności, a dotyczy zarówno kredytobiorcy, jak i do pewnego stopnia banku udzielającego kredytu. Niepewność kredytobiorcy co do kursu walutowego, który zostanie zastosowany przez bank na potrzeby przeliczeń walutowych w ramach umowy kredytowej wynika, po pierwsze, ze zmienności kursu średniego Narodowego Banku Polskiego lub kursu rynkowego, a po drugie, ze zmienności marży banku. Nawet gdyby doprecyzować reguły ustalania przez bank wspomnianej marży, pozostałaby niepewność związana ze zmiennością kursu średniego Narodowego Banku Polskiego lub kursu rynkowego. Nie można byłoby zatem doprowadzić do sytuacji, w której kredytobiorca byłby w stanie uprzednio precyzyjnie ustalić kurs, który zostanie zawarty w przyszłej tabeli tworzonej przez bank (por. Tomasz Czech, Abuzywność klauzuli umowy kredytowej dotyczącej przeliczenia walutowego. Glosa do wyroku Sądu Najwyższego z dnia 22 stycznia 2016 r., I CSK 1049/14, Monitor Prawa Bankowego 2017/2/32-41).

Jak wspomniano, obiektywizacja i weryfikowalność takiej podstawy ustalenia kursu kupna i sprzedaży waluty denominacji kredytu, jaką jest kurs średni Narodowego Banku Polskiego, nie powinna budzić wątpliwości, skoro tego rodzaju podstawa ustalenia wartości waluty obcej została następnie przewidziana w art. 358 § 2 k.c. w brzmieniu obowiązującym z dniem 24 stycznia 2009 r.

Z dokumentu obejmującego zeznania świadka M. C. złożone na piśmie w innej sprawie (k. 198 i nast.), wynikało, że kursy kupna i sprzedaży walut publikowane w tabeli stosowanej przez pozwanego ustalane były na podstawie średnich kursów notowanych na rynku międzybankowym z uwzględnieniem marży, ustalanej według podanego wyżej wyliczenia. Z dowodu tego wynikało również, że taki sposób ustalania kursów kupna i sprzedaży walut stosowany był przez pozwanego także w 2004 r., gdy zawierana była z powodami umowa objęta sporem, a ponadto, że analogiczny sposób ustalania kursów kupna i sprzedaży walut stosowany był przez Narodowy Bank Polski.

Wspomniano, że na podstawie art. 385 2 k.c. oceny zgodności postanowienia umowy z dobrymi obyczajami dokonuje się według stanu z chwili zawarcia umowy, biorąc pod uwagę jej treść, okoliczności zawarcia oraz uwzględniając umowy pozostające w związku z umową obejmującą postanowienie będące przedmiotem oceny.

Brak było zatem przeszkód, aby przy dokonywaniu oceny na podstawie tego przepisu uwzględnić, jako okoliczność towarzyszącą zawarciu z powodami umowy objętej sporem, praktykę pozwanego stosowaną także w 2004 r., gdy chodzi o sposób ustalania kursów kupna i sprzedaży walut publikowanych w tabeli pozwanego, analogiczną do praktyki ustalania średnich kursów kupna i sprzedaży walut stosowanej wówczas przez Narodowy Bank Polski.

Nawet jeśli pozwany za podstawę ustalenia kursów kupna i sprzedaży walut publikowanych w stosowanej przez siebie tabeli przyjmowałby kursy średnie Narodowego Banku Polskiego, zamiast opierać się na metodologii analogicznej do tej stosowanej przez Narodowy Bank Polski, to zmienność kursów średnich Narodowego Banku Polskiego i tak sprawiałaby, że nie można byłoby zapewnić powodom jako kredytobiorcom możliwości precyzyjnego ustalenia kursów kupna i sprzedaży walut, które zostaną przyjęte przez pozwanego w każdej przyszłej tabeli opublikowanej w okresie obowiązywania umowy kredytu. Powodowie nadal nie dysponowaliby możliwością oszacowania dodatkowych kosztów kredytu związanych ze zmiennością kursów walutowych.

Ponadto poza sporem pozostawała okoliczność, że kursy kupna i sprzedaży walut publikowane w tabeli pozwanego stosowane były nie tylko do rozliczeń umów kredytów denominowanych lub indeksowanych do walut obcych, ale także do rozliczeń każdego rodzaju transakcji walutowych odbywających się z udziałem pozwanego.

W świetle powyższych okoliczności w sprawie niniejszej brak było wystarczającej podstawy do ustalenia, aby celem pozwanego przy zawieraniu umowy kredytu hipotecznego nr (...) z dnia 10 lutego 2004 r. było uzyskanie kosztem powodów nieograniczonego dodatkowego wynagrodzenia z tytułu umowy kredytu w drodze zaniechania określenia podstaw ustalenia tabeli kursów walut obcych w treści postanowień tej umowy.

Ponadto ze zgromadzonego w sprawie niniejszej materiału dowodowego jednoznacznie wynikało, iż powodowie na etapie zawierania umowy kredytu hipotecznego nr (...) z dnia 10 lutego 2004 r. nie interesowali się wcale podstawami ustalania marży pozwanego stanowiącej spread walutowy. Nie domagali się szczegółowych wyjaśnień na temat podstaw ustalania kursów (...) względem PLN publikowanych w tabeli stosowanej przez pozwanego do rozliczeń zawieranej umowy kredytu denominowanego względem (...). Nie zachodziła zatem sytuacja, w której powodowie żądaliby udzielenia informacji na ten temat, a przedstawiciele pozwanego odmówiliby ich przekazania lub nie potrafili wyjaśnić istotnych kwestii z tym związanych, naruszając w ten sposób dobre obyczaje ze względu na reguły uczciwego obrotu opartego na prawdziwych okolicznościach towarzyszących zawieranej umowie. Podstawy ustalenia kursów walut publikowanych w tabeli stosowanej przez pozwanego do rozliczeń zawieranej umowy kredytu indeksowanego lub denominowanego powinny być konsumentowi szczegółowo wyjaśnione, jeśli w ogóle wyraża on zainteresowanie kwestiami z tym związanymi.

Powyższa okoliczność nie stanowiła wystarczającej podstawy do przyjęcia naruszenia art. 385 1 § 1 k.c. zważywszy ponadto na korzyść, jaką uzyskali powodowie w wyniku denominacji kredytu względem (...), polegającą na ustaleniu w (...) salda zadłużenia powodów z tytułu kredytu oraz ustaleniu w (...) wysokości pozostających do spłaty rat kredytu wraz z odsetkami, czego konsekwencją było ustalenie oprocentowania kredytu według stopy referencyjnej LIBOR 3M właściwej dla (...), która niewątpliwie nie zostałaby zastosowana przez pozwanego, gdyby kredyt wypłacony powodom w PLN nie został denominowany względem (...).

Należy uwzględnić, że celem umownej klauzuli waloryzacyjnej przybierającej postać klauzuli walutowej zawartej w umowie kredytu denominowanego lub indeksowanego względem kursu waluty obcej, obok zabezpieczenia przed zmianą wartości pieniądza polskiego, może być także skorzystanie z niższych stóp procentowych w walucie obcej (por. Tomasz Czech, Abuzywność klauzuli umowy kredytowej dotyczącej przeliczenia walutowego. Glosa do wyroku Sądu Najwyższego z dnia 22 stycznia 2016 r., I CSK 1049/14, Monitor Prawa Bankowego 2017/2/32-41).

Wypadek taki zachodził w okolicznościach sprawy niniejszej, gdzie celem denominacji względem (...) kredytu udzielonego powodom było nie tylko zabezpieczenie przed zmianą wartości pieniądza polskiego, ale także skorzystanie przez powodów ze stopy referencyjnej właściwej dla (...) jako waluty obcej, gdzie poza sporem pozostawała okoliczność, że w chwili zawarcia umowy kredytu hipotecznego nr (...) z dnia 10 lutego 2004 r. stopa taka była istotnie niższa, niż stopa referencyjna właściwa dla pieniądza polskiego, a przez to była korzystniejsza dla powodów. Znajdowało to potwierdzenie w zeznaniach powodów. Ponadto poza sporem pozostawał funkcjonujący na rynku czynności bankowych zwyczaj handlowy polegający na ustaleniu oprocentowania kredytu denominowanego lub indeksowanego względem (...) według stopy referencyjnej LIBOR właściwej dla (...).

Niemniej ze zgromadzonego w sprawie niniejszej materiału dowodowego wynikało, że w związku z zawarciem umowy kredytu hipotecznego nr (...) z dnia 10 lutego 2004 r. z pozwanym powodom nie przedstawiono wystarczających informacji o ryzyku zmiany kursów walutowych, polegającym na wzroście wysokości zadłużenia z tytułu kredytu oraz wysokości rat kredytu, wyrażonych w walucie obcej, w przeliczeniu na walutę polską, na wypadek wzrostu kursów waluty obcej, przede wszystkim zaś nie przedstawiono informacji wskazujących na skalę takiego ryzyka, na które narażeniu zostali powodowie na skutek denominacji kredytu względem waluty obcej.

Nie powinno budzić wątpliwości, że występowanie ryzyka kursowego już na etapie zawierania umowy kredytu hipotecznego nr (...) z dnia 10 lutego 2004 r. sprawiało, iż z tego względu mogła wzrosnąć nie tylko przewidywana wysokość spłacanych w PLN miesięcznych rat kredytu ustalonych w (...), ale także wartość salda kredytu ustalonego w (...) w przeliczeniu na PLN.

Ta informacja wprawdzie została podana powodom, na co wskazywały zeznania powodów, którzy jednak wskazywali, że według przekazanej im wówczas informacji ryzyko to miało być nieznaczne wobec względnie stabilnego kursu waluty denominacji kredytu.

Powodom nie przedstawiono jednak informacji obrazujących historyczne zmiany kursów (...) względem PLN, co pozostawało poza sporem i znajdowało potwierdzenie w zeznaniach powodów.

Nie przedstawiono im również żadnych prognoz dotyczących zmian tych kursów, pozwalających oszacować ich konsekwencje, gdy chodzi o denominację względem (...) udzielonego kredytu.

W związku z zawarciem umowy kredytu hipotecznego nr (...) z dnia 10 lutego 2004 r. powodowie nie mogli zatem zaobserwować ani należycie ocenić stopnia wchodzącej w rachubę zmienności kursów i skali wynikającego stąd ryzyka, co okazuje się szczególnie istotne w przypadku umowy długoterminowej, takiej jak ta objęta sporem w sprawie niniejszej.

Wobec powyższego należało przyjąć, że obowiązki informacyjne Banku względem powodów w zakresie ryzyka kursowego nie zostały wypełnione.

Z zeznań powodów wynikało wprawdzie, że nie żądali od przedstawicieli pozwanego dodatkowych wyjaśnień w zakresie ryzyka kursowego. Nie zachodziła zatem sytuacja, w której przedstawiciele pozwanego odmówiliby przekazania takich wyjaśnień lub nie potrafiliby wyjaśnić istotnych kwestii z tym związanych, naruszając w ten sposób dobre obyczaje. Niemniej kwestie związane z ryzykiem kursowym okazują się tak ważkie, że wyczerpujące ich wyjaśnienie powinno było nastąpić niezależnie od szczególnego zainteresowania powodów.

Zmiany kursu waluty obcej, do której kredyt udzielony powodom został denominowany, wpływające na wysokość spłacanych w PLN miesięcznych rat kredytu ustalonych w (...) oraz na wartość salda kredytu ustalonego w (...) w przeliczeniu na PLN, mogły zostać uwzględnione przy ocenie naruszenia dobrych obyczajów i rażącego naruszenia interesu konsumenta na podstawie art. 385 1 § 1 k.c. o tyle, o ile według stanu rzeczy istniejącego w chwili zawierania umowy kredytu hipotecznego nr (...) z dnia 10 lutego 2004 r. istniało ryzyko zmiany kursu (...) względem PLN, na które powodowie byli narażeni.

Zmiany kursu waluty obcej stanowiącej podstawę denominacji kredytu, które nastąpiły w toku wykonywania umowy o kredyt objętej sporem, mogłyby wchodzić w rachubę jako podstawa roszczenia z art. 358 1 § 3 k.c., które jednak nie stało się przedmiotem żądania w sprawie niniejszej.

Jak wspomniano, w związku z zawarciem umowy kredytu hipotecznego nr (...) z dnia 10 lutego 2004 r. powodom nie przedstawiono wystarczających informacji o ryzyku zmiany kursów walutowych, polegającym na wzroście wysokości zadłużenia z tytułu kredytu oraz wysokości rat kredytu, wyrażonych w walucie polskiej, na wypadek wzrostu kursów waluty kredytu.

Jeśli chodzi o skalę ryzyka kursowego, na które powodowie byli narażeni, brak było wystarczających podstaw do przyjęcia, aby powodowie przewidywali albo mogli przewidywać skalę takiego ryzyka.

Okoliczność, że wahania kursu (...) względem PLN wpływać będą nie tylko na wysokość spłacanych w PLN miesięcznych rat kredytu ustalonych w (...), ale także na wartość salda kredytu ustalonego w (...) w przeliczeniu na PLN nie powinna budzić wątpliwości.

Brak było jednak wystarczających podstaw do przyjęcia, aby na etapie zawierania umowy kredytu hipotecznego nr (...) z dnia 10 lutego 2004 r. skalę ryzyka kursowego przewidywał pozwany i aby w związku z tym umyślnie naraził powodów jako konsumentów na ryzyko nadmierne, nieakceptowalne według stanu rzeczy istniejącego w chwili zawierania umowy o kredyt.

Zważywszy na wysokość zobowiązania powodów z tytułu udzielonego kredytu denominowanego do kwoty 37.173,25 CHF (§ 1 ust. 1 umowy), zważywszy na uzyskiwanie przez powodów dochodów wyłącznie w PLN, zważywszy na przyjętą denominację kredytu względem (...), na ustalenie salda zadłużenia powodów z tytułu kredytu oraz należnych rat w (...), ale spłatę rat w PLN, zważywszy na zachodzące na etapie zawierania umowy ryzyko wzrostu kursu (...) względem PLN, o wysokości niezdatnej do przewidzenia, mogące skutkować niezdatnym do przewidzenia wzrostem wysokości rat spłaty w PLN według przyjętego harmonogramu, ale także niezdatnym do przewidzenia wzrostem salda zadłużenia z tytułu kredytu przy przeliczeniu jego wartości na PLN, choćby w celu wcześniejszej spłaty, zważywszy ponadto na przewidywany na etapie zawierania umowy okres narażenia powodów na możliwość wystąpienia takich konsekwencji wzrostu kursu (...) względem PLN, odpowiadający okresowi spłaty kredytu, wynoszący 240 miesięcy oraz zważywszy na motywację powodów towarzyszącą zawieranej umowie, a polegającą na zaspokojeniu własnych potrzeb mieszkaniowych oraz na zamiarze ustalenia zobowiązań z tytułu umowy kredytu w taki sposób, aby mogli oni spłacać raty kredytu w jak najniższej wysokości, gdzie cel zawieranej umowy kredytu, polegający na zaspokojeniu własnych potrzeb mieszkaniowych powodów powinien być pozwanemu znany, w okolicznościach sprawy niniejszej skalę ryzyka kursowego, na które narażeni zostali powodowie przy zawieraniu umowy kredytu hipotecznego nr (...) z dnia 10 lutego 2004 r., należało uznać za nadmierną, a przez to naruszającą dobre obyczaje i rażąco naruszającą interes powodów jako konsumentów.

Ponadto należało uwzględnić, że niewątpliwie w sprzeczności z dobrymi obyczajami pozostaje obarczenie konsumenta całością ryzyka związanego z nieprzewidywaną zmianą warunków gospodarczych, w tym właśnie zmianą kursu waluty denominacji wynikającą z ryzyka kursowego.

W okolicznościach sprawy niniejszej w związku z zawarciem z powodami umowy kredytu hipotecznego nr (...) z dnia 10 lutego 2004 r. pozwany w drodze transakcji zawartych na rynku międzybankowym zabezpieczył całość ponoszonego przez siebie ryzyka zmiany kursu (...) względem PLN, co pozostawało poza sporem. Zmiany kursu (...) względem PLN w jakimkolwiek stopniu nie wpływały zatem na wartość wierzytelności i zobowiązań Banku z tytułu umowy o kredyt zawartej z powodami.

Ryzyko zmiany kursu (...) względem PLN w okresie przewidywanych 240 miesięcy wykonywania umowy o kredyt ponosić mieli wyłącznie powodowie.

Biorąc powyższe pod uwagę należało przyjąć, że w okolicznościach sprawy niniejszej postanowienia umowy kredytu hipotecznego nr (...) z dnia 10 lutego 2004 r. skutkujące denominacją względem (...) kredytu udzielonego powodom, kwalifikowały się jako niedozwolone postanowienia umowne przewidziane w art. 385 1 § 1 zd. 1 k.c.

W okolicznościach sprawy niniejszej naruszenia art. 385 1 § 1 k.c. ze względu na naruszenie dobrych obyczajów oraz rażące naruszenie interesu powodów jako konsumentów należy ponadto upatrywać w tym, że postanowienia umowy kredytu hipotecznego nr (...) z dnia 10 lutego 2004 r. pozwalały pozwanemu na przeliczenie kredytu, który został wypłacony w PLN, według kursu kupna waluty denominacji ustalanego przez pozwanego oraz na ustalenie według takiego właśnie kursu wysokości zadłużenia powodów z tytułu kredytu w walucie denominacji. Wypłata kredytu udzielonego powodom nastąpiła w PLN, a w związku z zawarciem umowy powodowie nie nabywali jednak waluty obcej w postaci (...). W wyniku denominacji kredytu udzielonego powodom względem (...) jedynie określono w tej walucie saldo zadłużenia kredytu oraz wysokość poszczególnych rat spłaty kredytu wraz z odsetkami. W istocie zatem w związku z zastosowaniem przez pozwanego kursu kupna (...) nie przewidziano jakiegokolwiek świadczenia na rzecz powodów, które byłoby ekwiwalentem zastosowanego kursu kupna. Za tego rodzaju świadczenie nie można uznać obliczenia w (...) salda zadłużenia oraz wysokości poszczególnych rat spłaty kredytu wraz z odsetkami, polegającego jedynie na operacjach matematycznych będących wynikiem denominacji. Wspomniano bowiem, że celem denominacji względem (...) kredytu udzielonego powodom było nie tylko skorzystanie przez powodów ze stopy referencyjnej właściwej dla waluty obcej, ale także zabezpieczenie pozwanego przed zmianą wartości pieniądza polskiego. Denominacja realizowała zatem w równiej mierze interes pozwanego. Podobnie należało ocenić postanowienia umowy kredytu hipotecznego nr (...) z dnia 10 lutego 2004 r. pozwalające pozwanemu na przeliczenie rat kredytu wraz z odsetkami, spłacanych w PLN według kursu sprzedaży waluty denominacji, skoro w związku ze spłatą rat kredytu powodowie w istocie nie nabywali waluty obcej w postaci (...), ale spełniali w PLN świadczenie z tytułu umowy kredytu. Jedynie rozmiar świadczenia powodów w PLN ustalany był według kursu (...) względem PLN.

Zastosowanie przez pozwanego kursu kupna (...) w celu ustalenia w (...) salda zadłużenia kredytu oraz wysokości poszczególnych rat z odsetkami było nie tylko nieekwiwalentne, ale także prowadziło do nadmiernego obciążenia powodów jako konsumentów w związku z dokonywaną denominacją.

Różnica, gdy chodzi o ustalenie salda w (...) według kursu kupna zastosowanego przez pozwanego oraz według kursu średniego Narodowego Banku Polskiego odpowiadała bowiem kwocie 1.385,97 CHF (różnica kwot 37.173,25 CHF oraz 35.787,28 CHF), co wynikało z następującego wyliczenia.





Ustalenia w tym zakresie pozostawały poza sporem i nie wymagały wiadomości specjalnych (art. 278 § 1 k.p.c.), a jedynie przeprowadzenia operacji matematycznych przyjmujących za podstawę:

- niesporną wysokość salda kredytu w (...) ustalonego przez pozwanego, wynikającą z § 1 ust. 1 umowy kredytu hipotecznego nr (...) z dnia 10 lutego 2004 r. oraz z zaświadczenia pochodzącego od pozwanego, k. 44,

- niesporną wysokość kredytu wypłaconego w PLN, wynikającą z zaświadczenia pochodzącego od pozwanego, k. 44, oraz

- wysokość średniego kursu (...) względem PLN publikowanego przez Narodowy Bank Polski, stanowiącą okoliczność powszechnie znaną.

Według poglądu przyjętego za podstawę wyroku Trybunału Sprawiedliwości z dnia 30 kwietnia 2014 r. w sprawie C‑26/13, Á. K., H. R. przeciwko (...), (...):EU:C:2014:282, www.eur-lex.europa.eu, pkt 80 – 85, który to pogląd w sprawie niniejszej Sąd Rejonowy podziela, artykuł 6 ust. 1 dyrektywy Rady 93/13/EWG należy interpretować w ten sposób, że w sytuacji, w której umowa zawarta między przedsiębiorcą a konsumentem nie może dalej obowiązywać po wyłączeniu z niej nieuczciwego warunku, przepis ten nie sprzeciwia się uregulowaniu krajowemu, które pozwala sądowi krajowemu zaradzić skutkom nieważności tego warunku poprzez zastąpienie go przepisem prawa krajowego o charakterze dyspozytywnym. Zastąpienie nieuczciwego warunku przepisem prawa krajowego o charakterze dyspozytywnym jest bowiem zgodne z celem art. 6 ust. 1 dyrektywy Rady 93/13/EWG, ponieważ przepis ten zmierza do zastąpienia ustanowionej w umowie równowagi formalnej między prawami i obowiązkami stron równowagą rzeczywistą, pozwalającą na przywrócenie równości stron bez konieczności unieważnienia każdej z umów zawierających nieuczciwe warunki. Gdyby zastąpienie nieuczciwego warunku przepisem o charakterze dyspozytywnym nie było dopuszczalne, co zobowiązywałoby sąd do unieważnienia danej umowy w całości, konsument mógłby zostać narażony na szczególnie niekorzystne konsekwencje. Tym samym zagrożone byłoby także osiągnięcie skutku odstraszającego, mającego wynikać z sankcji unieważnienia umowy, a polegającego na zapobieganiu stałemu stosowaniu nieuczciwych warunków w umowach zawieranych przez przedsiębiorców z konsumentami.

Z kolei według poglądu przyjętego za podstawę wyroku Trybunału Sprawiedliwości z dnia 3 października 2019 r. w sprawie C‑260/18, K. D., J. D. przeciwko Raiffeisen Bank (...), (...):EU:C:2019:819, www.eur-lex.europa.eu, pkt 46 – 56, który to pogląd w sprawie niniejszej Sąd Rejonowy podziela, artykuł 6 ust. 1 dyrektywy Rady 93/13/EWG należy interpretować w ten sposób, że z jednej strony skutki dla sytuacji konsumenta wynikające z unieważnienia całości umowy, takie jak te, o których mowa w wyroku Trybunału Sprawiedliwości z dnia 30 kwietnia 2014 r., Á. K., H. R. przeciwko (...) (C‑26/13, (...):EU:C:2014:282), należy oceniać w świetle okoliczności istniejących lub możliwych do przewidzenia w chwili zaistnienia sporu, a z drugiej strony, do celów tej oceny decydująca jest wola wyrażona przez konsumenta w tym względzie. Dyrektywa Rady 93/13/EWG nie zmierza tak daleko, że ustanawia obowiązkowy system ochrony przed stosowaniem nieuczciwych warunków umowy przez przedsiębiorców, który wprowadziła na korzyść konsumentów. W konsekwencji w wypadku gdy konsument woli nie powoływać się na ten system ochrony, nie jest on stosowany. Analogicznie w zakresie, w jakim wspomniany system ochrony przed nieuczciwymi warunkami nie ma zastosowania, jeżeli konsument się sprzeciwia, konsument ten musi a fortiori mieć prawo do sprzeciwienia się objęciu ochroną, w ramach tego samego systemu, przed szkodliwymi skutkami spowodowanymi unieważnieniem umowy jako całości, jeżeli nie chce powoływać się na tę ochronę.

Ponadto według poglądu przyjętego za podstawę wyroku Trybunału Sprawiedliwości z dnia 3 października 2019 r. w sprawie C‑260/18, K. D., J. D. przeciwko Raiffeisen Bank (...), (...):EU:C:2019:819, www.eur-lex.europa.eu, pkt 34 – 45, który to pogląd w sprawie niniejszej Sąd Rejonowy podziela, artykuł 6 ust. 1 dyrektywy Rady 93/13/EWG należy interpretować w ten sposób, że nie stoi on na przeszkodzie temu, aby sąd krajowy, po stwierdzeniu nieuczciwego charakteru niektórych warunków umowy kredytu indeksowanego do waluty obcej i oprocentowanego według stopy procentowej bezpośrednio powiązanej ze stopą międzybankową danej waluty, przyjął, zgodnie z prawem krajowym, że ta umowa nie może nadal obowiązywać bez takich warunków z tego powodu, że ich usunięcie spowodowałoby zmianę charakteru głównego przedmiotu umowy, w szczególności w razie zniesienia mechanizmu indeksacji oraz różnic kursów walutowych, a w konsekwencji odpadnięcia ryzyka kursowego bezpośrednio związanego z indeksacją kredytu do waluty obcej. Okoliczność, czy utrzymanie w mocy umowy bez nieuczciwych postanowień jest prawnie możliwe musi zostać zweryfikowana przy zastosowaniu obiektywnego podejścia. Zgodnie z obiektywnym podejściem nie jest zaś dopuszczalne uznanie sytuacji jednej ze stron umowy za decydujące kryterium rozstrzygające o dalszym losie tej umowy.

W okolicznościach sprawy niniejszej postanowienia umowy kredytu hipotecznego nr (...) z dnia 10 lutego 2004 r. pozwalały pozwanemu na przeliczenie kwoty kredytu wypłaconej w PLN według kursu kupna waluty indeksacji ustalanego przez pozwanego oraz na określenie według takiego właśnie kursu wysokości zadłużenia powodów z tytułu kredytu w walucie denominacji, a następnie na ustalenie rat spłaty kredytu wraz z odsetkami według określanego przez pozwanego kursu sprzedaży waluty denominacji. Postanowienia te zawierały zatem umowne reguły denominacji kredytu względem waluty obcej.

Gdyby postanowienia te usunąć z treści stosunku prawnego łączącego strony i wynikającego z umowy kredytu hipotecznego nr (...) z dnia 10 lutego 2004 r., brak byłoby wystarczających podstaw do zastosowania denominacji kredytu względem (...), bowiem brak byłoby wystarczających podstaw do ustalenia kursu (...) względem PLN, według którego denominacja kredytu udzielonego w PLN miałaby następować.

To z kolei pozbawiłoby powodów istotnej korzyści polegającej na ustaleniu oprocentowania kredytu według stopy referencyjnej właściwej dla (...), tj. LIBOR 3M (...), która w chwili zawierania umowy przez strony była niewątpliwie niższa, niż stopa referencyjna WIBOR 3M właściwa dla PLN.

Konsekwencją powyższego byłby natomiast brak wystarczających podstaw do umownego ustalenia zmiennego oprocentowania kredytu według stopy referencyjnej LIBOR 3M dla (...) powiększonej o marżę kredytu, w myśl § 2 ust. 1 i § 8 umowy kredytu hipotecznego nr (...) z dnia 10 lutego 2004 r., które to postanowienie kwalifikowało się jako określające świadczenie główne z umowy kredytu, zważywszy na art. 69 ust. 1 i 2 pkt 5 Prawa bankowego.

Brak umownego ustalenia stopy referencyjnej stanowiącej podstawę ustalenia oprocentowania kredytu prowadziłby zatem do nieważności umowy kredytu hipotecznego nr (...) z dnia 10 lutego 2004 r.

W okolicznościach sprawy niniejszej niecelowe jednak okazało się zastępowanie nieuczciwego warunku umownego przepisem prawa krajowego o charakterze dyspozytywnym po to, aby zaradzić szkodliwym dla powodów jako konsumentów skutkom nieważności umowy kredytu hipotecznego nr (...) z dnia 10 lutego 2004 r..

W okolicznościach sprawy niniejszej zachodziła bowiem wystarczająca podstawa do przyjęcia, że ustalenie nieważności umowy kredytu hipotecznego nr (...) z dnia 10 lutego 2004 r. realizować będzie godny ochrony interes powodów jako konsumentów. Obiektywnie rzecz biorąc nie będzie to bowiem prowadzić do uszczerbku, gdy chodzi o sytuację faktyczną i prawną powodów względem tej, która związana była z narażeniem powodów na nadmierne ryzyko kursowe na etapie zawierania tej umowy. Powodowie zwrócili już bowiem pozwanemu całość środków wypłaconych im tytułem tej umowy kredytu. Z wiarygodnego zaświadczenia pochodzącego od pozwanego, k. 44-55, oraz wiarygodnych potwierdzeń przelewów, k. 56-68, wynikało, że dotychczas w wykonaniu tej umowy kredytu pozwany wypłacił powodom kwotę 109.963,57 PLN, a powodowie spłacili pozwanemu łącznie kwotę 160.985,34 PLN. W wyniku ustalenia nieważności tej umowy powodowie nie będą musieli zaciągać kolejnego kredytu lub pożyczki w celu rozliczenia się z pozwanym z udzielonego kredytu i w związku z tym nie będą musieli dysponować wiarygodnym i wystarczającym przedmiotem zabezpieczenia. Powodowie nie będą też musieli przeznaczać na ten cel swych oszczędności. Pozwany, uznając kredyt za spłacony w całości, wyraził już zgodę na wykreślenie hipoteki ustanowionej na jego rzecz pozwanego na nieruchomości nabytej ze środków pochodzących z udzielonego kredytu (k. 69). W razie ustalenia nieważności tej umowy kredytu, hipoteka ta nie będzie zatem kwestionowana w postępowaniu sądowym mającym za przedmiot roszczenie przyjmujące za podstawę art. 10 ust. 1 u.k.w.h. Wobec tego ustalenie nieważności tej umowy kredytu, obiektywnie rzecz biorąc, nie będzie niekorzystne dla powodów.

Ponadto powodowie w toku postępowania w sprawie niniejszej jednoznacznie postulowali ustalenie nieważności umowy kredytu hipotecznego nr (...) z dnia 10 lutego 2004 r. i akceptowali ryzyka z tym związane.

Wobec powyższego w okolicznościach sprawy niniejszej wykładnia art. 385 1 § 2 k.c., gdy chodzi o uznanie za niewiążące postanowień umowy kredytu hipotecznego nr (...) z dnia 10 lutego 2004 r. nie prowadziła do konieczności przyjęcia w miejsce przewidzianych tam podstaw denominacji kredytu względem (...) dyspozycji art. 358 § 2 k.c. w brzmieniu obowiązującym z dniem 24 stycznia 2009 r., przy przyjęciu wstecznej mocy tego przepisu, wynikającej z jego celu w myśl art. 3 k.c. oraz z celu art. 6 ust. 1 dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (por. wyrok Trybunału Sprawiedliwości z dnia 26 marca 2019 r. w sprawach połączonych C-70/17 i C-179/17, (...) SA przeciwko A. S. (2) S. oraz (...) SA przeciwko A. L. M. i V. R., (...):EU:C:2019:250, www.eur-lex.europa.eu, pkt 59).

W konsekwencji zachodziła podstawa do ustalenia nieważności umowy kredytu hipotecznego nr (...) z dnia 10 lutego 2004 r. Niedozwolony charakter postanowień tej umowy w przedmiocie denominacji względem (...) kredytu udzielonego powodom skutkował bowiem brakiem wystarczających podstaw do zastosowania denominacji kredytu względem (...), a w konsekwencji brakiem wystarczających podstaw do umownego ustalenia zmiennego oprocentowania kredytu według stopy referencyjnej LIBOR 3M dla (...) powiększonej o marżę kredytu w myśl § 2 ust. 1 i § 8 umowy kredytu hipotecznego nr (...) z dnia 10 lutego 2004 r., które to postanowienie, jak wspomniano, kwalifikowało się jako określające świadczenie główne z umowy kredytu. Tym samym brak było podstaw do utrzymania w mocy umowy kredytu hipotecznego nr (...) z dnia 10 lutego 2004 r. bez niedozwolonych postanowień w przedmiocie wspomnianej denominacji kredytu względem (...).

Konkluzji tej nie zmieniały – bowiem wywodzone były z odmiennych przesłanek – poglądy przyjęte za podstawę przywołanych przez pozwanego wyroku Trybunału Sprawiedliwości z dnia 29 kwietnia 2021 r. wydanego w sprawie C–19/20, I.W. oraz R.W. przeciwko Bankowi (...) S.A., (...):EU:C:2021:341, www.eur-lex.europa.eu, według którego za dopuszczalne można byłoby uznać wykreślenie wyłącznie niedozwolonego postanowienia stanowiącego jeden z elementów klauzuli waloryzacyjnej, a dotyczącego marży kupna lub sprzedaży waluty indeksacji lub denominacji kredytu (por. pkt 71 tego wyroku), ani wyroku Sądu Najwyższego z dnia 1 czerwca 2022 r., wydanego w sprawie II CSKP 364/22, OSNC-ZD 2022/4/51, LEX nr 3357539, w myśl którego usunięcie wskazanego postanowienia odnoszącego się do marży oznacza, iż w stosunkach stron wiążący powinien być kurs średni Narodowego Banku Polskiego i skutkiem tego dalsze trwanie umowy łączącej jest obiektywnie możliwe.

Za nietrafny należało uznać zarzut nadużycia przez powodów prawa podmiotowego. Jak już wspomniano, celem denominacji względem (...) kredytu udzielonego powodom było bowiem nie tylko skorzystanie z niższej stopy referencyjnej właściwej dla waluty obcej, ale także zabezpieczenie przed zmianą wartości pieniądza polskiego. Denominacja realizowała zatem w równiej mierze interes pozwanego oraz interes powodów.

Skoro, jak wspomniano, z wiarygodnego zaświadczenia pochodzącego od pozwanego, k. 44-55, oraz wiarygodnych potwierdzeń przelewów, k. 56-68, wynikało, że dotychczas w wykonaniu umowy kredytu pozwany wypłacił powodom kwotę 109.963,57 PLN, a powodowie spłacili pozwanemu łącznie kwotę 160.985,34 PLN, wobec ustalenia nieważności umowy kredytu zasądzeniu podlegała różnica na korzyść powodów w kwocie 51.021,77 PLN.

Skoro różnica wypadała na korzyść powodów, bezprzedmiotowy okazał się podniesiony przez pozwanego zarzut zatrzymania.

Podstawę prawną zasądzenia roszczenia stanowił art. 405 k.c., według którego kto bez podstawy prawnej uzyskał korzyść majątkową kosztem innej osoby, obowiązany jest do wydania korzyści w naturze, a gdyby to nie było możliwe, do zwrotu jej wartości.

Przepis ten w myśl art. 410 § 1 k.c. stosuje się w szczególności do świadczenia nienależnego.

Według art. 410 § 2 k.c. świadczenie jest nienależne, jeżeli podstawa świadczenia odpadła.

Brak było podstaw do zasądzenia ustalonej kwoty na rzecz powodów solidarnie. Węzeł solidarności nie wynikał bowiem ani z jakiegokolwiek przepisu prawa powszechnie obowiązującego, ani z czynności prawnej, tak jak tego wymaga art. 369 k.c.

Ze względu na to, że między powodami ustała wspólność majątkowa małżeńska, a ich udziały w majątku wspólnym były równe, ustalona kwota podlegała zasądzeniu na ich rzecz w częściach równych (kwoty po 25.510,88 PLN, suma w kwocie 51.021,77 PLN).

W zakresie roszczenia o zapłatę odsetek ustawowych za opóźnienie brak było natomiast podstaw do uwzględnienia powództwa w części obejmującej okres przed dniem 22 czerwca 2022 r.

Zobowiązanie z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia jest zobowiązaniem o charakterze bezterminowym, przewidzianym w art. 455 k.c., tj. takim, w którym termin spełnienia świadczenia nie jest oznaczony ani nie wynika z właściwości zobowiązania (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 16 grudnia 2014 r., III CSK 36/14, OSNC 2016/1/5, LEX nr 1621345; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 22 marca 2001 r., V CKN 769/00, OSNC 2001/11/166, LEX nr 49111; uchwała Sądu Najwyższego z dnia 6 marca 1991 r., III CZP 2/91, OSNCP 1991/7/93, LEX nr 3642). W myśl tego przepisu świadczenie z takiego zobowiązania powinno zostać spełnione niezwłocznie po wezwaniu dłużnika do wykonania. W sytuacjach typowych obowiązek spełnienia świadczenia niezwłocznie po wezwaniu do wykonania oznacza obowiązek jego spełnienia w terminie 14 dni od wezwania (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 6 lipca 2011 r., I CSK 576/09, LEX nr 1050451; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 23 marca 2007 r., V CSK 476/06, LEX nr 315289; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 28 kwietnia 2004 r., V CK 461/03, LEX nr 174217; wyrok Sądu Najwyższego z 28 maja 1991 r., II CR 623/90, LEX nr 9056).

Przy ustalaniu stanu opóźnienia po stronie pozwanego należało przyjąć, że sprawa niniejsza nie była dla pozwanego sprawą typową, nawet jeśli jej przedmiotem było roszczenie związane z umową powszechnie przez niego zawieraną. Ustalenie wierzytelności przysługującej powodowi uzależnione było bowiem przede wszystkim od oceny prawnej co do istnienia podstaw unieważnienia umowy w całości, oceny prawnej uwzględniającej wyniki wykładni nie tylko przepisów prawa krajowego, ale także przepisów prawa UE, a także akceptacji przez powodów ryzyk z tym związanych.

Uwzględniając okoliczność, że dopiero w pozwie wniesionym w sprawie niniejszej zawarty został komplet informacji pozwalających na dokonanie prawidłowej oceny w tym przedmiocie, w okolicznościach sprawy niniejszej należało przyjąć stan opóźnienia po stronie pozwanego z dniem wniesienia odpowiedzi na pozew, 22 czerwca 2022 r., z zachowaniem zakreślonego terminu 2 miesięcy od dnia doręczenia pozwanemu odpisu pozwu.

Zważywszy na przyjęty stan opóźnienia wysokość odsetek za opóźnienie należało natomiast ustalić na podstawie art. 481 § 2 k.c. w brzmieniu obowiązującym z dniem 1 stycznia 2016 r., według którego to przepisu jeżeli stopa odsetek za opóźnienie nie była oznaczona, należą się odsetki ustawowe za opóźnienie w wysokości równej sumie stopy referencyjnej Narodowego Banku Polskiego i 5,5 punktów procentowych.

Za nietrafny należało uznać podniesiony przez pozwanego zarzut przedawnienia. Nietrafnie bowiem pozwany wywodził, że roszczenie o zwrot nienależnego świadczenia ma charakter okresowy, skoro okresowy charakter miało roszczenie o zapłatę rat kredytu. Odmienny charakter prawny obu wierzytelności – z nienależnego świadczenia oraz z umowy o kredyt – nie pozwalał na podzielenie takiego wniosku.

Trafnie natomiast pozwany podnosił, że bieg przedawnienia roszczenia wynikającego z zobowiązania bezterminowego rozpoczyna się w dniu, w którym świadczenie powinno być spełnione, gdyby wierzyciel wezwał dłużnika do wykonania zobowiązania w najwcześniejszym możliwym terminie (art. 120 § 1 zd. 2 w zw. z art. 455 k.c.), niezależnie od świadomości uprawnionego co do przysługiwania mu roszczenia (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 24 kwietnia 2003 r., I CKN 316/01, OSNC 2004/7–8/117, LEX nr 112177). W przypadku zobowiązania do zwrotu nienależnego świadczenia z reguły w rachubę wchodzi dzień spełnienia tego świadczenia i liczony od tego terminu czas potrzebny do wykonania zobowiązania do zwrotu świadczenia, przy założeniu działania bez nieuzasadnionej zwłoki (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 24 kwietnia 2003 r., I CKN 316/01, OSNC 2004/7–8/117, LEX nr 112177).

Niemniej, jak wspomniano, skoro w sprawie niniejszej ustalenie wierzytelności przysługującej powodowi uzależnione było przede wszystkim od oceny prawnej co do istnienia podstaw unieważnienia umowy w całości, oceny prawnej uwzględniającej wyniki wykładni nie tylko przepisów prawa krajowego, ale także przepisów prawa UE, a ponadto akceptacji przez powodów ryzyk z tym związanych, brak było wystarczających podstaw do przyjęcia w sprawie niniejszej, aby za najwcześniejszy możliwy termin, w którym można było wezwać pozwanego do zwrotu różnicy pomiędzy należnymi a rzeczywiście spłaconymi przez powodów ratami kredytu w okresie objętym sporem, względnie do zwrotu całości spłaconych rat w tym okresie ze względu na unieważnienie umowy w całości, uznać dni następujące po dniach, w których takie raty zostały zapłacone, niezależnie od uwzględnienia czasu niezbędnego do wykonania zobowiązania do zwrotu świadczenia przy założeniu działania bez nieuzasadnionej zwłoki.

Przeszkody do uwzględnienia powództwa nie stanowił art. 409 k.c., według którego obowiązek wydania korzyści lub zwrotu jej wartości wygasa, jeżeli ten, kto korzyść uzyskał, zużył ją lub utracił w taki sposób, że nie jest już wzbogacony, chyba że wyzbywając się korzyści lub zużywając ją powinien był liczyć się z obowiązkiem zwrotu.

Brak było podstaw do zwolnienia pozwanego na podstawie tego przepisu od odpowiedzialności za zwrot wartości korzyści odpowiadającej całości spłaconych rat w okresie objętym sporem ze względu na unieważnienie umowy w całości.

Po pierwsze, wierzytelność konsumenta wynikająca z naruszenia art. 385 1 § 1 k.c. powstaje z mocy prawa z chwilą zastosowania niedozwolonego postanowienia umownego. Postanowienie takie należy bowiem uznawać z mocy prawa za niewiążące konsumenta. Pozwany już na etapie ustalania treści postanowień umownych oraz OWU powinien był rozważyć czy postanowienia te nie naruszają art. 385 1 § 1 k.c. Jeśli ocena pozwanego w tym zakresie okazała się błędna albo oceny takiej pozwany w ogóle nie dokonywał, nie może to prowadzić do pozbawienia konsumenta ochrony przewidzianej w tym przepisie, będącym przepisem bezwzględnie obowiązującym, który służy realizacji celu określonego w art. 6 ust. 1 dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich, przewidującym obowiązek przyjęcia przez Państwa Członkowskie UE, że nieuczciwe warunki w umowach zawieranych z konsumentami z mocy prawa krajowego nie będą wiążące dla konsumenta. Nie można zatem przyjąć, że pozwany nie musiał liczyć się z obowiązkiem zwrotu korzyści uzyskanej bez podstawy prawnej.

Po drugie, przewidziana w art. 409 k.c. możliwość uchylenia się od obowiązku wydania korzyści uzyskanej bez podstawy prawnej lub obowiązku zwrotu jej wartości uzależniona jest od ustalenia, że ten, kto korzyść uzyskał, zużył ją lub utracił w taki sposób, że nie jest już wzbogacony. Tego rodzaju okoliczności pozwany jednak nie udowodnił w odniesieniu do całości rat spłaconych przez powoda w okresie objętym sporem.

Przeszkody do uwzględnienia powództwa nie stanowił również art. 411 pkt 1 k.c., według którego nie można żądać zwrotu świadczenia, jeżeli spełniający świadczenie wiedział, że nie był do świadczenia zobowiązany, chyba że spełnienie świadczenia nastąpiło z zastrzeżeniem zwrotu albo w celu uniknięcia przymusu lub w wykonaniu nieważnej czynności prawnej.

Po pierwsze, wspomniany art. 6 ust. 1 dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich, przewidujący obowiązek przyjęcia przez Państwa Członkowskie UE, że nieuczciwe warunki w umowach zawieranych z konsumentami z mocy prawa krajowego nie będą wiążące dla konsumenta, nakazywał wykładać art. 411 pkt 1 k.c. w taki sposób, aby za spełnienie świadczenia w wykonaniu nieważnej czynności prawnej w rozumieniu tego przepisu uznawać także spełnienie świadczenia w wykonaniu postanowienia umownego, które nie wiązało konsumenta ze względu na naruszenie art. 385 1 § 1 k.c.

Po drugie, pojęcie przymusu, o którym mowa w art. 411 pkt 1 k.c., należy rozumieć szeroko. W rachubę wchodzą tutaj nie tylko sytuacje, w których świadczący wie, że świadczenie jest nienależne, ale spełnia je w celu uniknięcia egzekucji i kosztów z nią związanych albo pod wpływem groźby, ale również sytuacje, w których świadczenie nie jest spełniane dobrowolnie, lecz pod wpływem nacisku wynikającego z towarzyszących okoliczności (por. Trzaskowski Roman, Komentarz do art. 411 k.c., teza nr 4, w: Gudowski Jacek (red.), Kodeks cywilny. Komentarz. Księga trzecia. Zobowiązania, Opublikowano: LexisNexis 2013).

W celu uniknięcia zapłaty kwoty stanowiącej różnicę pomiędzy należnymi a rzeczywiście spłaconymi przez powodów ratami kredytu w okresie objętym sporem, względnie całości spłaconych rat w tym okresie, powodowie musieliby częściowo, względnie całkowicie wypowiedzieć pełnomocnictwo udzielone pozwanemu, narażając się tym samym na zarzut pozwanego polegający na niewykonaniu lub nienależytym wykonaniu zobowiązania wynikającego z umowy o kredyt objętej sporem.

Po trzecie wreszcie, jedynie wątpliwości, nawet bardzo poważne, gdy chodzi o obowiązek spełnienia określonego świadczenia, nie mogą być utożsamiane z pozytywną wiedzą o braku powinności spełnienia świadczenia, o której mowa w art. 411 pkt 1 k.c. (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 12 grudnia 1997 r., III CKN 236/97, OSNC 1998/6/101, LEX nr 32965).

Wobec zachodzącej rozbieżności w orzecznictwie sądów powszechnych co do oceny niedozwolonego w myśl art. 385 1 § 1 k.c. charakteru postanowień umownych przewidujących indeksację kredytu względem (...), wynikającej z prezentowanych przez strony stanowisk, brak było wystarczającej podstawy do przypisania powodom wystarczającej wiedzy o tym, że nie byli oni zobowiązani do zapłaty różnicy pomiędzy należnymi a rzeczywiście spłaconymi ratami kredytu w okresie objętym sporem, względnie całości spłaconych rat w tym okresie, gdy takie raty były uiszczane.

W sprawie niniejszej żądanie zwrotu nienależnego świadczenia nie mogło zatem zostać oddalone na podstawie art. 411 pkt 1 k.c.

Podstawę orzeczenia o kosztach procesu stanowił art. 100 zd. 2 k.p.c., według którego sąd może włożyć na jedną ze stron obowiązek zwrotu wszystkich kosztów, jeżeli określenie należnej sumy zależało od oceny sądu. W sprawie niniejszej od oceny sądu zależało bowiem uwzględnienie roszczeń wywodzonych z niedozwolonego charakteru postanowień umowy kredytu łączącej strony.

Według art. 98 § 1 i 3 w zw. z art. 99 k.p.c. przegrywający sprawę powinien zwrócić przeciwnikowi koszty niezbędne do celowego dochodzenia praw i celowej obrony, w tym wynagrodzenie reprezentującego stronę pełnomocnika będącego adwokatem lub radcą prawnym.

Z tego względu na rzecz powodów od pozwanego należało zasądzić kwoty po 3.217,00 PLN (w sumie kwotę 6.434,00 PLN) celowych kosztów dochodzenia przez powodów praw obejmujących opłatę sądową uiszczoną od pozwu w kwocie 1.000,00 PLN oraz wynagrodzenie pełnomocnika w kwocie 5.400,00 PLN, ustalone na podstawie § 2 pkt 6 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie, z uwzględnieniem opłaty skarbowej uiszczonej od pełnomocnictw w kwocie 34,00 PLN.

Natomiast podstawę zasądzenia odsetek ustawowych za opóźnienie od kwoty zasądzonej tytułem zwrotu kosztów procesu, za czas od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty, stanowił art. 98 § 1 1 k.p.c.

Z tych względów Sąd Rejonowy orzekł jak w sentencji.



Sędzia Robert Bełczącki



(...)

Sędzia Robert Bełczącki



Dodano:  ,  Opublikował(a):  Ewa Markuszewska
Podmiot udostępniający informację: Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa w Warszawie
Data wytworzenia informacji: